Współczesna
    TV

    Współczesna TV

    Rozwiń
    Współczesna
    TV
    Zwiń

    Współczesna TV

    Współczesna TV, czyli nowa telewizja internetowa. Od poniedziałku do piątku specjalnie dla Was tworzymy ekskluzywne materiały wideo dotyczące regionu!

    Mundurówka w strachu

    Mundurówka w strachu

    (ka)

    Gazeta Współczesna

    Aktualizacja:

    Gazeta Współczesna

    W podlaskich służbach mundurowych i w wymiarze sprawiedliwości szykują się duże zmiany personalne. Ludwik Dorn, nowy szef MSWiA, już zapowiedział, że z policji będą musieli odejść wszyscy wyżsi oficerowie, którzy pracowali w SB. To jednak dopiero początek "personalnej miotły".
    PiS jeszcze przed wyborami zapowiadał, że po objęciu władzy przeprowadzi czystki i reorganizacje wśród służb mundurowych, w prokuraturach i sądach. Nowi ministrowie odpowiadający za te resorty:Ludwik Dorn i Zbigniew Ziobro już podjęli pierwsze decyzje personalne. Nowym szefem Prokuratury Krajowej ma zostać Janusz Kaczmarek, tzw. człowiek Lecha Kaczyńskiego. Silnie prawicowi są też wiceministrowie MSWiA. Dziś mamy poznać nowych szefów służb mundurowych: przede wszystkim policji, Straży Granicznej i Państwowej Straży Pożarnej. Potem zaczną się zmiany w województwach. Najważniejszym kryterium będzie... życiorys.
    Na Podlasiu trwa giełda nazwisk. Jednym z pierwszych, który może stracić stanowisko, jest nadbryg. Bogdan Kołakowski, komendant wojewódzki Państwowej Straży Pożarnej. Związany z lewicą, nie ma szans na utrzymanie komendantury. Kołakowski wybierze zapewne najlepsze dla siebie rozwiązanie i przejdzie na emeryturę.
    Nie wiadomo, jakie będą losy komendanta wojewódzkiego policji mł. insp. Adama Mularza. Na stanowisko trafił z nadania lewicowych władz, ale spełnia inne kryterium PiS-u, które chce, by w województwach najważniejsze stanowiska zajmowali ludzie spoza tych regionów. Ma to być gwarancją ich niewchodzenia w lokalne układy. To daje szansę Mularzowi na zachowanie stanowiska. Jeśli nie, może go zastąpić Jacek Warchoł, obecnie komendant policji w Białymstoku, który - jak twierdzą nieoficjalne źródła informacji - ostatnio często współpracował z Krzysztofem Jurgielem z PiS-u.
    W trudnej sytuacji jest Sławomir Luks, szef Prokuratury Apelacyjnej w Białymstoku. Co prawda może się on pochwalić znako- mitymi wynikami śledztw, ale działacze podlaskiego PiS-u doskonale wiedzą, że awansował on dzięki lewicy. Luks ma w dodatku na koncie konflikt z byłym prokuratorem okręgowym, popieranym przez PiS.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Czytaj także

      Komentarze

      Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama