Współczesna
    TV

    Współczesna TV

    Rozwiń
    Współczesna
    TV
    Zwiń

    Współczesna TV

    Współczesna TV, czyli nowa telewizja internetowa. Od poniedziałku do piątku specjalnie dla Was tworzymy ekskluzywne materiały wideo dotyczące regionu!

    10 euro nam nie pomoże

    10 euro nam nie pomoże

    Anna Perkowska

    Gazeta Współczesna

    Aktualizacja:

    Gazeta Współczesna

    10 euro nam nie pomoże

    ©rm

    O 120 mln euro mniej środków unijnych może dostać Podlasie, jeżeli Parlament Europejski przyjmie wersję unijnego budżetu, jaką proponuje Wielka Brytania. Zdaniem fachowców, takiej straty nie zrekompensuje propozycja dodatkowej dotacji w wysokości 10 euro na mieszkańca województwa.
    10 euro nam nie pomoże

    ©rm

    Na lata 2004-2006 w ramach Zintegrowanego Programu Operacyjnego Rozwoju Regionalnego dostaliśmy 110 mln euro. Pieniądze zostały już prawie wykorzystane.
    - Na rok 2006 już prawie nic nie zostało - tłumaczy Cezary Ołdakowski, dyrektor Departamentu Polityki Regionalnej i Funduszy Strukturalnych w Urzędzie Marszałkowskim Województwa Podlaskiego.
    Losy ważą się na górze
    W projekcie budżetu Unii Europejskiej przygotowanym przez Wielką Brytanię proponowane są cięcia środków przeznaczonych na rozwój nowych państw Unii.
    Zgodnie z propozycją Brytyjczyków Polska miałaby w latach 2007-2013 otrzymać o 5,5 miliarda euro mniej niż wcześniej zakładano, czyli ok. 54,5 mld euro. Takie cięcia odbiją się oczywiście na rozwoju Podlasia. Tylko w ramach ZPORR nasz region dostanie o 120 mln euro mniej.
    - Oczywiście, biorąc pod uwagę sposób podziału środków przyjęty przez poprzedni rząd. Ta kwota jest prawie równa tej, którą mieliśmy przeznaczoną na lata 2004-2006 - tłumaczy Cezary Ołdakowski. - Jednak my tutaj tak naprawdę nie mamy zbyt dużo do powiedzenia - dodaje.
    Co może oznaczać obcięcie środków przyznanych na Podlasie? Między innymi ograniczenie rozbudowy i modernizacji lotniska na Krywlanach. Cięcia środków obawiają się też samorządowcy z mniejszych gmin, którzy już teraz przeliczają, że nawet 20 proc. inwestycji zaplanowanych na następne lata może po prostu nie zostać zrealizowanych.
    - Jeżeli tak będzie, to sporo zamierzeń inwestycyjnych będziemy musieli odłożyć na półkę. Tym bardziej, że 90 proc. inwestycji, które przeprowadzamy z wykorzystaniem środków unijnych jest prowadzonych w ramach ZPORR - wyjaśnia Wiktor Grygiencz, burmistrz Supraśla.
    Okruchy dla biednych
    Podlasie, podobnie jak cztery inne województwa: podkarpackie, warmińsko-mazurskie, lubelskie oraz świętokrzyskie, ma otrzymać dodatkową pomoc w wysokości 10 euro na mieszkańca. Województwa te mają najniższy w Unii Europejskiej produkt krajowy brutto w przeliczeniu na jednego mieszkańca. Oznaczałoby to, że Podlasie otrzyma rocznie, począwszy od 2007 roku, ok. 12 mln euro.
    - Te pieniądze i tak nie wyrównają tej różnicy. One mogą jedynie stanowić środek wspomagający i przyspieszający niektóre inwestycje - tłumaczy Cezary Ołdakowski.
    Dodatkowa pomoc w ciągu siedmiu lat miałaby wynieść dla pięciu województw ok. 600 milionów euro.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Czytaj także

      Komentarze

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama