Współczesna
    TV

    Współczesna TV

    Rozwiń
    Współczesna
    TV
    Zwiń

    Współczesna TV

    Współczesna TV, czyli nowa telewizja internetowa. Od poniedziałku do piątku specjalnie dla Was tworzymy ekskluzywne materiały wideo dotyczące regionu!

    Lichwa powoli upada

    Lichwa powoli upada

    (KP)

    Gazeta Współczesna

    Aktualizacja:

    Gazeta Współczesna

    Coraz mniej klientów wraca do nich po zastawiony sprzęt RTV, za to policja coraz częściej sprawdza, czy w zastaw nie wzięli kradzionych rzeczy. Współcześni lichwiarze - właściciele lombardów powoli likwidują swoje interesy, bo ani zysku one nie przynoszą, ani to szczególnie szanowana praca.
    Z roku na rok z białostockich lombardów korzysta coraz mniej klientów. Wiele osób nie stać na to, by płacić ogromne, w porównaniu z kredytem bankowym, koszty uzyskania pożyczki pod zastaw.
    Lombard (nie)atrakcyjny
    Procenty, które musimy opłacić w lombardach, gdy chcemy odkupić swoją własność, są bardzo duże. Jeżeli weźmiemy pożyczkę pod zastaw na trzy dni, zapłacimy 10 proc. Takiej wielkości oprocentowanie w banku, w przypadku szybkiej pożyczki, możemy mieć w stosunku rocznym. Gdy wrócimy do lombardu po swoją rzecz za 20 dni, opłata wzrośnie do 20 proc. pożyczki. Za miesięczną trzeba zapłacić już 30 proc. wartości.
    Lombard ma jednak zalety - nikt tam nie żąda zaświadczenia o dochodach, nie sprawdza, czy ubiegający się o pożyczkę figuruje w rejestrach dłużników. W banku natomiast niektóre dokumenty musimy po prostu mieć, a obecność naszego nazwiska w Krajowym Rejestrze Długów (do którego można trafić choćby po niezapłaceniu mandatu) do zera ogranicza szanse na otrzymanie pożyczki bankowej.
    Ponadto osoba, która chce pożyczyć nagle na kilka dni-miesiąc niewielką kwotę, dla banku nie jest interesującym klientem. Tymczasem lombard oferuje takie wsparcie, a miesiąc jest przeważnie terminem maksymalnym.
    Policja, przepisy i tanie sklepy
    Przed świętami Bożego Narodzenia właściciele wielu lombardów nie chcieli brać żadnych towarów od klientów.
    - Miały się zmienić przepisy i za każdą pożyczkę pod zastawiony towar mieliśmy pobierać 22 proc. To się w ogóle nie opłaca i dla nas, i dla klientów - twierdzi jedna z osób prowadzących lombard w Białymstoku.
    Z kolei właściciel lombardu przy ul. Konopnickiej zrezygnował z prowadzonej działalności, ponieważ miał dość ciągłych wizyt policji, poszukującej kradzionych rzeczy.
    Podobną decyzję chce podjąć jego kolega po fachu z ul. Lipowej.
    - Teraz sprzęt RTV czy telefony nie mają wartości - twierdzi. - Magnetowid można kupić za 200 zł, a kiedyś w sklepie kosztował 1,2 tys. zł. Klienci nie przychodzą odkupywać swoich starych telefonów, skoro nowy mogą sobie kupić już za złotówkę.
    Podkom. Dariusz Kędzior, rzecznik komendanta miejskiego policji w Białymstoku:
    - Policja dokonuje kontroli lombardów dość często. Odbywają się one za zgodą ich właścicieli. Sprawa wygląda inaczej, gdy mamy informację, że w danym lombardzie znajduje się towar pochodzący z kradzieży, co często się zdarza. Wtedy w pomieszczeniach lombardu dokonujemy przeszukania. Z kradzieży pochodzi przede wszystkim sprzęt RTV i telefony komórkowe. Osoby pożyczające pieniądze pod zastaw, żeby nie być posądzone o paserstwo, muszą mieć dane człowieka zastawiającego dany towar, uzyskane na podstawie dokumentu tożsamości ze zdjęciem, co nam ułatwia poszukiwania konkretnej osoby.
    Ile kosztuje pożyczka?

    z w lombardzie
    Załóżmy, że potrzebujemy 500 zł na miesiąc. W lombardzie zastawiamy więc telewizor i otrzymujemy potrzebną kwotę. W przypadku miesięcznej pożyczki oprocentowanie wynosi aż 30 proc.
    Koszt takiej pożyczki to aż 150 zł.

    z w banku
    Otrzymanie w banku kredytu w wysokości 500 zł na miesiąc jest oczywiście niemożłiwe. Weźmy jednak kredyt na rok, który w stosunku rocznym jest oprocentowany w wysokości 10,99 proc.
    Po roku musielibyśmy zapłacić odsetki w wysokości ok. 55 zł, czyli w skali miesąca ok. 4,60 zł.
    (Uwaga!Podana kwota nie obejmuje np. kosztów prowizji banku, ubezpieczenia kredytu itp. Mogą one podnieść koszt pożyczki o kilkadziesiąt zł!)

    z w Opolskiej SKOK
    Tzw. pożyczka chwilowa (udzielana na okres do 30 dni)jest oprocentowana w wysokości 6 proc. (aby ja otrzymać, należy być członkiem Opolskiej SKOK).
    Zwracając potrzebne nam 500 zł musilibyśmy dopłacić w kasie 30 zł - jeśli nie mamy poręczyciela. Z poręczycielem oprocentowanie wynosi tylko 4 proc., zatem koszt pożyczki wyniósłby tylko 20 zł.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Czytaj także

      Komentarze

      Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama