Premier obiecał miliony euro i radio

    Premier obiecał miliony euro i radio

    (ap)

    Gazeta Współczesna

    Aktualizacja:

    Gazeta Współczesna

    Premier Kazimierz Marcinkiewicz dzieli się prosforą z przewodniczącym Związku Białoruskiego w RP Eugeniuszem Wappą podczas spotkania opłatkowego z mniejszością

    Premier Kazimierz Marcinkiewicz dzieli się prosforą z przewodniczącym Związku Białoruskiego w RP Eugeniuszem Wappą podczas spotkania opłatkowego z mniejszością białoruską ©A. Zgiet

    Kazimierz Marcinkiewicz w piątek przyjechał na Podlasie w ramach objazdu pięciu województw ściany wschodniej. To jego pierwsza oficjalna wizyta w województwie podlaskim, chociaż premier przyznał w rozmowie, że prywatnie bywał u nas wcześniej. Właśnie w Białymstoku mieszkali jego dziadkowie.
    Premier Kazimierz Marcinkiewicz dzieli się prosforą z przewodniczącym Związku Białoruskiego w RP Eugeniuszem Wappą podczas spotkania opłatkowego z mniejszością

    Premier Kazimierz Marcinkiewicz dzieli się prosforą z przewodniczącym Związku Białoruskiego w RP Eugeniuszem Wappą podczas spotkania opłatkowego z mniejszością białoruską ©A. Zgiet

    W piątek podczas wizyty Kazimierz Marcinkiewicz powołał pełnomocnika do spraw ściany wschodniej. Został nim Wiesław Kamieński z Białegostoku.
    - To młody i dynamiczny człowiek - powiedział premier o Kamieńskim.
    Kazimierz Marcinkiewicz zapewniał też, że powołanie doradcy jest konieczne w ramach realizacji specjalnego programu dla ściany wschodniej. Do pięciu najbiedniejszych województw w latach 2007-2013 trafi 880 mln euro w ramach celowej pomocy oraz ponad miliard euro w ramach funduszy strukturalnych i spójności.
    Mniej rozmowny był natomiast Wiesław Kamieński, pełnomocnik do spraw ściany wschodniej, który wkrótce ma powołać zespół. Pytany jakie są jego plany i jak widzi siebie na tym stanowisku, powiedział, że więcej informacji udzieli po rozmowach z premierem.
    Jednak wiodącym akcentem podczas wizyty Kazimierza Marcinkiewicza były spotkania z mniejszością białoruską i wyznawcami prawosławia, którzy właśnie w piątek obchodzili Wigilię.
    Najpierw premier spotkał się z Aleksandrem Milinkiewiczem, opozycyjnym kandydatem na prezydenta Białorusi. Tutaj padły konkrety. Premier zagwarantował, że w ciągu najbliższych kilku tygodni powstanie w naszym kraju radio nadające niezależny program na Białoruś. Poinformował też, że w tym tygodniu podjął decyzję o wygospodarowaniu środków na wysłanie z Polski obserwatorów na wybory na Białorusi. Nie podał jaka to kwota. Podkreślił jednocześnie, że pomoc dla Białorusi powinna być wieloletnia.
    Aleksander Milinkiewicz z kolei powiedział, że powstanie radia oraz wysłanie obserwatorów na wybory jest bardzo ważne.
    - Jeżeli okaże się, że wybory zostały sfałszowane, to wyjdziemy na ulice - tłumaczył Aleksander Milinkiewicz po spotkaniu z premierem.
    Kazimierz Marcinkiewicz po południu spotkał się też ze środowiskiem Związku Białoruskiego w RP. Tam dzielił się z przybyłymi prosforą. Następnie modlił się w prawosławnej cerkwi św. Mikołaja, gdzie spotkał się ze zwierzchnikiem podlaskich wyznawców prawosławia - biskupem Jakubem. Wcześniej odwiedził białostocką katedrę, gdzie spotkał się z arcybiskupem Wojciechem Ziembą.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Czytaj także

      Komentarze

      Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo