Współczesna
    TV

    Współczesna TV

    Rozwiń
    Współczesna
    TV
    Zwiń

    Współczesna TV

    Współczesna TV, czyli nowa telewizja internetowa. Od poniedziałku do piątku specjalnie dla Was tworzymy ekskluzywne materiały wideo dotyczące regionu!

    Operacja w trzech wymiarach

    Operacja w trzech wymiarach

    (luk)

    Gazeta Współczesna

    Aktualizacja:

    Gazeta Współczesna

    Czy to możliwe, żeby pacjent po operacji na mózgu już po dwóch dniach mógł wrócić do domu? Tak, ale tylko w Białymstoku. Wczoraj, po raz pierwszy w Polsce, lekarze z Kliniki Neurochirurgii Akademii Medycznej przeprowadzili mało inwazyjne operacje endoskopowe z użyciem neuronawigacji.
    - Operacje endoskopowe z użyciem neuronawigacji są możliwe głównie u pacjentów, u których gdzieś w czaszce zbiera się płyn, np. z torbielą pajęczynówki czy wodogłowiem - mówi prof. Zenon Mariak z Kliniki Neurochirurgii AMB. - Przy metodzie tradycyjnej trzeba u takich chorych otwierać czaszkę, robić dużą operację. Nowa metoda jest mało inwazyjna i bardzo dokładna.
    Pierwszym operowanym endoskopowo pacjentem w klinice był mężczyzna z torbielą mózgu. Dzięki neuronawigacji lekarze mogli znaleźć miejsce, gdzie torbiel stykała się z komorą mózgu.
    - Przy tradycyjnym otwarciu czaszki byśmy tego punktu nie odnaleźli, bo mózg wszędzie wygląda identycznie - mówi prof. Mariak. - A tak mogliśmy przebić się w miejscu, gdzie była najcieńsza ściana dzieląca torbiel od komory i od razu zdrenować płyn z torbieli.
    Dzięki neuronawigacji lekarze znaleźli dokładnie miejsce, w którym jest ten punkt. Potem wywiercili niewielki otwór w czaszce pacjenta i wprowadzili tamtędy narzędzia chirurgiczne. Przebieg zabiegu obserwowali na monitorze komputera. Wszystko przebiegło sprawnie, chory z dwoma szwami na głowie za dwa dni wróci do domu. W poniedziałek lekarze zoperowali tą metodą także pacjenta z wodogłowiem.
    - System neuronawigacji pozwala znacznie zmniejszyć inwazyjność zabiegu - dodaje prof. Janusz Lewko, kierownik Kliniki Neurochirurgii AMB. - Pracuje dyskretnie, obserwując niejako "z boku" każdy ruch, dając jednocześnie neurochirurgowi doskonałą orientację w polu operacyjnym, nieosiągalną bez zastosowania tego rozwiązania.
    System neuronawigacji trafił do kliniki dzięki pieniądzom z Ministerstwa Zdrowia. Kosztował 1,3 mln zł. Kilkaset kolejnych tysięcy trzeba było wydać na zestaw endoskopowy. Ale opłaciło się. Białostocka klinika jest obecnie jedynym w Polsce ośrodkiem tak kompletnie wyposażonym w sprzęt endoskopowy do szerokiej gamy zabiegów małoinwazyjnych. Są tu trzy grupy takich narzędzi: do operacji wewnątrzczaszkowych, w rejonie podstawy czaszki i w odcinku lędźwiowym kręgosłupa.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Czytaj także

      Komentarze

      Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama