Współczesna
    TV

    Współczesna TV

    Rozwiń
    Współczesna
    TV
    Zwiń

    Współczesna TV

    Współczesna TV, czyli nowa telewizja internetowa. Od poniedziałku do piątku specjalnie dla Was tworzymy ekskluzywne materiały wideo dotyczące regionu!

    Zobacz co jesz - zażądaj etykiety!

    Zobacz co jesz - zażądaj etykiety!

    (koci)

    Gazeta Współczesna

    Aktualizacja:

    Gazeta Współczesna

    Sklepy mięsne muszą posiadać etykiety ze składem wędlin. I muszą okazać je klientowi, który tego zażąda.

    Sklepy mięsne muszą posiadać etykiety ze składem wędlin. I muszą okazać je klientowi, który tego zażąda. ©B. Maleszewska

    To chyba nie przypadek, że kilka dni po naszej publikacji, na stoiskach mięsnych bez problemu możemy otrzymać informacje o składzie wybranej wędliny. Zgodnie z przepisami klient może żądać, by sprzedawca okazał mu z czego składa się dana kiełbasa, czy szynka. W praktyce jednak bywało często inaczej: sprzedawca tłumaczył, że czegoś takiego nie posiada. .
    Sklepy mięsne muszą posiadać etykiety ze składem wędlin. I muszą okazać je klientowi, który tego zażąda.

    Sklepy mięsne muszą posiadać etykiety ze składem wędlin. I muszą okazać je klientowi, który tego zażąda. ©B. Maleszewska

    W czwartek po raz kolejny sprawdziliśmy, czy w białostockich sklepach dostępne są informacje producentów o składach wędlin. Okazało się, że nie ma już najmniejszych problemów z uzyskaniem składu poszczególnych produktów mięsnych. A jeszcze przed kilkoma dniami, informacji takich w wielu sklepach nie otrzymaliśmy. Ponadto, obsługa często była niemiła, nie zawsze pozwalała wziąć karteczkę producenta do ręki.
    W czwartek już nic takiego nam się nie przytrafiło - sprawdziliśmy m.in. sklepy na ul. Skłodowskiej (sklep firmowy PMB, kolejny - pod patro-natem Sokołowskich Zakładów Mięsnych oraz "Opałek" należący do białostockiej sieci PSS Społem).
    Kilka dni temu w innym sklepie sieci PSS Społem, informacji takich nie otrzymaliśmy. Dlaczego tak się dzieje, że w jednej placówce tej samej sieci bez problemu podają etykietę, a w innej nie?
    - Oczywiście, że we wszystkich sklepach posiadamy składy wędlin - stwierdził Mieczysław Dąbrowski, wiceprezes ds. handlu. - Po prostu pracownica popełniła błąd. Powinna takie informacje udostępnić.
    Jak mówi, do każdej partii towaru dołączane są etykiety, niezależnie czy jest to produkt własnej produkcji, czy z innej firmy. W składzie zawsze jest określona zawartość mięsa w procentach.
    A warto sprawdzać etykiety, bo jak wcześniej pisaliśmy zdarza się, że wędlina składa się w ponad 70 proc. z wody. Tymczasem w niektórych sklepach na etykietach wyodrębnione są jedynie poszczególne składniki, a nie ma informacji jaki procent wędliny stanowią. I jest to zgodne z przepisami. Jednak z informacji uzyskanych w związku Polskie Mięso wynika, że w pierwszej kolejności powinien zostać wymieniony składnik, którego jest najwięcej

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Czytaj także

      Komentarze

      Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama