Współczesna
    TV

    Współczesna TV

    Rozwiń
    Współczesna
    TV
    Zwiń

    Współczesna TV

    Współczesna TV, czyli nowa telewizja internetowa. Od poniedziałku do piątku specjalnie dla Was tworzymy ekskluzywne materiały wideo dotyczące regionu!

    Wierszalin reaktywacja

    Wierszalin reaktywacja

    (mr)

    Gazeta Współczesna

    Aktualizacja:

    Gazeta Współczesna

    Piotr Tomaszuk, dyrektor "Wierszalina" mówi, że teatr będzie wystawiał znane już sztuki z repertuaru "Wierszalina",

    Piotr Tomaszuk, dyrektor "Wierszalina" mówi, że teatr będzie wystawiał znane już sztuki z repertuaru "Wierszalina", ale dołączą też nowe spektakle.

    Teatr "Wierszalin" zainauguruje dziś swoją działalność jako instytucja samorządowa. Jako pierwszą sztukę pokaże "Ofiarę Wilgefortis". Właśnie wokół tego spektaklu wielkie zamieszanie wywołali działacze Ligi Polskich Rodzin.
    Piotr Tomaszuk, dyrektor "Wierszalina" mówi, że teatr będzie wystawiał znane już sztuki z repertuaru "Wierszalina",

    Piotr Tomaszuk, dyrektor "Wierszalina" mówi, że teatr będzie wystawiał znane już sztuki z repertuaru "Wierszalina", ale dołączą też nowe spektakle.

    - Wybór sztuki "Ofiara Wilgefortis" na inaugurację nie jest przypadkowy. Jesteśmy to winni naszym przyjacielom, którzy nas bronili, wzruszali się na tej sztuce oraz wrogom, ze względu na to, że powinni zobaczyć co krytykują. Poza tym, jest to sztuka bardo aktualna - mówi Piotr Tomaszuk, dyrektor teatru.
    "Wierszalin" ma już kilkanaście lat i wiele sukcesów na koncie. Założony został w 1991 r. przez reżysera Piotra Tomaszuka i grupę współpracujących z nimi aktorów. Siedzibę ma w Supraślu. Ale do tej pory "Wierszalin" był prywatnym teatrem. Od 1 lutego br. uzyskał status wojewódzkiej samorządowej instytucji kultury.
    - To wszystko zmienia. Trzeba zacząć od tego, że Teatr "Wierszalin" jako instytucja samorządowa ma zapewnioną gwarancję istnienia - mówi Piotr Tomaszuk.
    A to dzięki dotacji. Sejmik województwa przyznał ją w wysokości 250 tys. zł. Mając zapewnione pieniądze, teatr może planować działalność na wiele miesięcy, lat, zatrudnić ludzi na stałe. Taki zespół pracowników już jest. Są to nie tylko aktorzy, dyrektor ale też pracownicy techniczni i administracji.
    A właśnie plany dotowania teatru sprawiły, że "Wierszalinem" zaczęli interesować się wojewódzcy radni z Ligi Polskich Rodzin. Jesienią ub.r. zarzucili Tomaszukowi i spektaklowi teatru "Ofiara Wilgefortis" (którego premiera od była się sześć lat temu!) obrażanie uczuć religijnych. Radni LPR sztuki nie oglądali, widzieli jedynie zdjęcia z przedstawienia. Niektóre - według nich - są świadectwem przestępstwa.
    Więcej w papierowym wydaniu Gazety Współczesnej.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Czytaj także

      Komentarze

      Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama