Nasza-klasa na golasa! Zobacz, co internauci pokazują w sieci
Dodano: 8 października 2009, 16:00 Autor: Mariusz Nowicki / GP24
Nasza-klasa bez śledzika? Administracja zaczęła ulegać protestującym
Szpan czy głupota na portalu Nasza-klasa? Gimnazjalista baluje na dachu radiowozu!
Gimnazjalistom grożą poważne choroby. To wynik stylu życia i stresu.
Skandal na Naszej Klasie! Zupełnie bezkarne ogłoszenia seksualne na popularnym portalu!
Odsłonięte brzuchy, olbrzymie dekolty, wypięte pośladki wciśnięte w króciutkie spodenki. Do tego wyzywający makijaż i często dwuznaczna poza. Takie zdjęcia to już nie tylko domena kolorowych pism dla dorosłych. Równie odważnych fotografii nie brakuje także na popularnych portalach
społecznościowych, jak np. nasza-klasa czy fotka.pl. Nastolatki bez żadnego zażenowania prezentują tam swoje wdzięki. To kolejna niebezpieczna moda, która przyszła do nas ze Stanów Zjednoczonych. Za oceanem ma już nawet swoją nazwę – seksting.
– To prawda, że wśród młodzieży panuje swoista moda na lansowanie się w internecie – przyznaje Jolanta Wiśniewska, dyrektor Gimnazjum nr 2 w Słupsku. – Ten problem dotyczy już nawet 13- czy 14-latek. Te młode dziewczyny nie zdają sobie sprawy, z czym może się to wiązać. Uważają, że to niewinne zdjęcia. Tymczasem tę ich niewinność i naiwność może ktoś brutalnie wykorzystać.
Z zagrożenia zdaje sobie sprawę także policja, która porusza problem podczas pogadanek w szkołach.
– W trakcie spotkań z uczniami zawsze uczulamy ich na niebezpieczeństwa związane z korzystaniem z internetu – mówi młodszy aspirant Robert Czerwiński z zespołu ds. prewencji kryminalnej nieletnich i patologii w słupskiej policji. – Młodzi ludzie powinni przede wszystkim mieć świadomość, że w internecie nie są anonimowi. A różnie z tym bywa.
Nie bez powodu więc niemal we wszystkich szkołach nauczyciele informatyki zwracają uwagę podopiecznym na niebezpieczeństwo, na jakie same – świadomie lub też nie – się wystawiają, zamieszczając w internecie swoje roznegliżowane zdjęcia.
– Nie tylko zresztą na tych lekcjach – zaznacza Ewa Bogdanowicz, dyrektor I LO w Słupsku. – Czasy się zmieniają i wśród nastolatków z roku na rok widać coraz większą swobodę w ubiorze i zachowaniu.
Tymczasem szokowanie własnym wizerunkiem nie powinno być metodą na zaistnienie. Niestety, na co dzień media lansują zupełnie inne wzorce. Dlatego trzeba cały czas pracować nad wyrobieniem u młodych ludzi poczucia dobrego stylu, klasy i własnej wartości.
To bez wątpienia ciężka praca i na efekty niekiedy trzeba czekać. Ale chyba nikogo nie trzeba przekonywać, że warto.
Zarówno pedagodzy. jak i policja podkreślają, że w kształtowaniu odpowiednich postaw nastolatków ogromną rolę mają rodzice.
– Nie można zrzucać całej odpowiedzialności wychowania na szkołę – mówi Robert Czerwiński. – Ona jest tylko dodatkiem. Rodzice powinni wiedzieć, czym ich dzieci się zajmują, siedząc przed monitorem komputera.
Źródło: Głos Pomorza
Nasza klasa na golasa. Co internauci potrafią pokazać w sieci





