dodano: 27 stycznia 2010, 11:15
Poseł PiS to pirat drogowy. Zapytany o sprawę jest zdziwiony
Kazimierz Radzajewski, kradzajewski@wspolczesna.pl
Ełk: Prokurator krajowy przekazał marszałkowi Sejmu wniosek o uchylenie immunitetu.
– Jestem tylko człowiekiem, być może jechałem kiedyś zbyt szybko. Ale poseł ma gorzej od zwykłego obywatela, zapłacić zwyczajnie mandatu nie może – mówi Wojciech Kossakowski.
Prokurator krajowy przekazał marszałkowi Sejmu wniosek o uchylenie immunitetu Wojciechowi Kossakowskiemu, ełckiemu posłowi PiS. Wnioskował o to komendant główny policji. Sprawa dotyczy zbyt szybkiej jazdy samochodem przez parlamentarzystę. Kossakowski nie wie, o jakie wykroczenie chodzi, i jest zdziwiony trybem sprawy. My przypomnieliśmy mu fakty i zdobyliśmy informacje podające w wątpliwość prawdomówność posła.
– Być może chodzi o sprawę sprzed roku. Nie pamiętam. Możliwe, że przekroczyłem też prędkość kiedy indziej – powiedział nam wczoraj Wojciech Kossakowski. – Powinno się najpierw powiadomić winnego wykroczenia. Będzie to pierwsza w historii Sejmu sprawa uchylenia immunitetu za przekroczenie prędkości.
Jak ustaliliśmy, w końcu lutego 2009 r. policyjny fotoradar zrobił zdjęcie auta, którym we wsi Golubka k. Ełku pędził właśnie Kossakowski. Jechał 113 km na godzinę w miejscu, gdzie było ograniczenie do 50-tki.
– Kierowca przekroczył dozwoloną prędkość o 63 km. Wysłaliśmy wezwanie właścicielowi auta. Do komendy stawił się mężczyzna i oświadczył, że to on jechał tym samochodem. Okazał też legitymację poselską. Niezwłocznie przekazaliśmy sprawę do komendy wojewódzkiej w Olsztynie – podała fakty Monika Bekulard, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Ełku.
Tymczasem ełcki poseł nie jest przekonany, czy chodzi o wykroczenie we wsi Golubka, do którego doszło zaledwie 23 dni po tym, jak zasiadł w sejmowych ławach.
– Nadal nie jestem pewien, czy chodzi o ten przypadek, czy całkiem inny. Gdy będę miał potwierdzenie w dokumentach, wówczas złożę immunitet i zapłacę mandat – stwierdził nam wczoraj.
Dlaczego prokurator wystąpił do marszałka Sejmu o uchylenie posłowi immunitetu? – To ustawowa procedura – tłumaczy Katarzyna Szeska, rzecznik prasowy Prokuratury Krajowej. – Nam nie wolno wezwać i przesłuchać żadnej osoby chronionej immunitetem – wyjaśnia zasadę Mariusz Sokołowski, rzecznik Komendy Głównej Policji.
Parlamentarzysta wpadł w sidła ustawy, która nadaje posłom immunitet uniemożliwiający karanie samych ustawodawców.
Przeczytaj więcej
- Krzysztof Tołwiński nowym posłem. Zajmie miejsce Krzysztofa Putry (13-04-2010)
- Poseł Robert Tyszkiewicz kontra poseł Damian Raczkowski. Będą się bili (8-04-2010)
- Pędził passatem 228 km/h. Zobacz policyjne nagranie (23-03-2010)
- Ten pirat pobił rekord! Przekroczył prędkość o 113 km/h (12-03-2010)
- 30 dni aresztu lub 5 tysięcy złotych grzywny dla pirata drogowego. (4-03-2010)
- Martwy mężczyzna leżał w piwnicy (26-01-2010)
- Jarosław Kaczyński przyjrzy się pracy Kurskiego (19-01-2010)
- NFZ zmienił zasady przyznawania protez, ale poczekamy dłuuugo (18-01-2010)
