dodano: 8 lutego 2010, 13:15
Pijany 13-latek sam przyszedł na policję
Chłopiec miał prawie 1,5 promila alkoholu w organizmie.
Do komisariatu Policji w Orzyszu zgłosił się 13-letni mieszkaniec okolicznej wsi i zgłosił kradzież telefonu komórkowego. Policjanci stwierdzili, że nastolatek był pijany. Okazało się, że chłopiec miał prawie 1,5 promila alkoholu w organizmie.
Funkcjonariusze wyjaśniając okoliczności zdarzenia ustalili, że 24-letni mieszkaniec Orzysza Rafał B. w swoim domu pił alkohol wspólnie z 13 i 14-latkiem. Po wyjściu z mieszkania Rafał B. przed domem wyrwał z ręki nieletniego 13-latka telefon komórkowy i nie chciał już go oddać. Chłopcy postanowili zgłosić kradzież na Policję. Tam jednak funkcjonariusze stwierdzili, że obaj nieletni są pijani.
13-latek miał prawie 1,5 promila, a jego o rok starszy kolega ponad 0,5 promila alkoholu w organizmie, tylko dlatego, że jak sam przyznał wypił o jeden kieliszek wódki mniej niż jego kolega. Policjanci odzyskali od 24-lata skradziony telefon, został mu już postawiony zarzut. Grozi mu teraz kara do 5 lat więzienia. Rodzice odebrali nietrzeźwych nieletnich z komisariatu, a ich sprawa trafi do sądu rodzinnego i nieletnich.
Przeczytaj więcej
- Zabawy nastolatków: pijany spacer po dachu, ucieczka z domu (9-04-2010)
- Białostocki mocarz: Prowadził samochód ze śmiertelną dawką alkoholu we krwi! (11-02-2010)
- Trwała impreza rodzinna, kiedy policja wpadła do domu. Nie mieli nawet nakazu (9-02-2010)
- Okradli naczepę tira, kiedy kierowca spał na parkingu (9-02-2010)
- Niezdarny złodziej chciał ukraść koreczki śledziowe. Wpadł i może nawet pójść siedzieć! (9-02-2010)
- Jechał ciągnikiem mając 2,5 promila (8-02-2010)
- Otwarto nowy sklep monopolowy w centrum (zdjęcia) (3-02-2010)
- Pijany wpadł w zaspę przed sklepem! Sceny jak z amerykańskiego filmu. Zobacz wideo (3-02-2010)
