Dzieci także zbierają nakrętki. Chcą pomóc niepełnosprawnym chłopcom

Dodano: 17 lutego 2010, 8:30 Autor:

Dzieciaki z podstawówki, młodzież szkolna i dorośli z Ciechanowca pozytywnie „nakręceni” są już od ponad miesiąca.
Nie trzeba być dużym, żeby pomagać. Daniel Chyliński przyniósł nam wczoraj torebkę nakrętek. – O akcji dowiedziałam się z gazety i teraz nakrętek już nie wyrzucam – mówi mama chłopca.

Nie trzeba być dużym, żeby pomagać. Daniel Chyliński przyniósł nam wczoraj torebkę nakrętek. – O akcji dowiedziałam się z gazety i teraz nakrętek już nie wyrzucam – mówi mama chłopca.

Cały czas dołączają do nich mieszkańcy regionu. Coraz więcej osób zbiera plastikowe nakrętki, by dwaj niepełnosprawni chłopcy z Ciechanowca mieli elektryczne wózki inwalidzkie.

Są kilogramy, a potrzeba ton

Do wsparcia akcji „Wózki za nakrętki” zapraszaliśmy już na początku stycznia. Wówczas ciechanowieckie Stowarzyszenie na rzecz Osób Upośledzonych Umysłowo lub Fizycznie „Dobra Wola” poprosiło mieszkańców o pomoc w zebraniu ponad czterech ton plastikowych nakrętek. Odkupi je firma zajmująca się przetwórstwem plastiku, a uzyskane pieniądze zostaną przeznaczone na zakup dwóch wózków elektrycznych. Od firmy, która włączyła się do akcji i zaoferowała niższe ceny.

Odzew na apel był natychmiastowy: w całym Ciechanowcu pojawiły się specjalne pojemniki, a uczniowie zaczęli przynosić nakrętki do szkół.

– Mamy taki czarny worek, który waży już ze 20, może 25 kilo – cieszy się Krzysztof Pełszyk, dyrektor Szkoły Podstawowej w Ciechanowcu. – Uczniowie znają jednego z chłopców, dla których zbierane są nakrętki. Z tego względu wkładają w tę akcję jeszcze więcej serca.
Nakrętki zbierają ich starsi koledzy z pozostałych ciechanowieckich szkół. Ale akcja już dawno wyszła poza granice miasta. I dobrze. Kto odkłada nakrętki, ten wie, jak wiele czasu potrzeba, by uzbierał się choć kilogram.

Przesyłka z Ełku. Pocztą!

„Nakręceni” są już i w pobliskich Siemiatyczach, i w bardziej oddalonym Białymstoku. Nakrętki zbiera też pilnie Oddział Noworodkowy Szpitala Wojewódzkiego w Łomży. Oddziałowa Małgorzata Kościelecka nie po raz pierwszy pomaga w takiej akcji. Zachęciła też do niej koleżanki. A Jolanta Dąbrowska, która z ramienia stowarzyszenia kieruje całą zbiórką, opowiada, że nakrętki przyszły nawet pocztą. Przysłała je pewna pani z Ełku.

Stopniowo nakręcają się także mieszkańcy Kolna i całej gminy. Wystawione w niektórych sklepach pojemniki szybko się zapełniają, zbiórka ruszy także w tutejszych szkołach.
– Nasza wolontariuszka Bogusia Parda przeczytała o akcji i zachęciła do zbiórki – mówi Barbara Pikulińska, koordynator wolontariatu w Gminnym Ośrodku Pomocy Społecznej w Kolnie. – My też chcemy pomóc.

Już wkrótce łomżyńskie przedszkolaki, zamiast wyrzucać nakrętki do kosza, będą je zbierać do pojemników. Danielek Chyliński już to robi: wczoraj razem z mamą przyniósł torebkę nakrętek do naszej redakcji. Czekamy na kolejne, by zawieźć je do Ciechanowca.

Czytaj więcej o:
Najciekawsze artykuły
z Mediów Regionalnych
Najciekawsze artykuły
z Mediów Regionalnych
alarm24 Kliknij i wyślij nam swojego newsa!
Brak ankiety.

Kontakt z reklamą »

Kontakt z redakcją »

Kontakt z marketingiem »

Zadzwoń 0 800 127 067

Napisz maila:

Napisz na Gadu-Gadu: 37427244

Napisz na Skype: dyzurny

Serwisy społecznościowe

wspolczesna.pl jest częścią grupy Media Regionalne

Media Regionalne sp. z o.o. w Warszawie zastrzegają, iż rozpowszechnianie jakichkolwiek artykułów i materiałów zamieszczonych w portalu www.wspolczesna.pl jest dozwolone wyłącznie z zachowaniem warunków korzystania z treści. Jakiekolwiek użycie treści wykraczające poza ww. warunki jest zabronione bez pisemnej zgody Mediów Regionalnych i nabycia licencji. Sprawdź, w jaki sposób możesz uzyskać licencję na wykorzystanie treści.

Naruszenie tych zasad jest łamaniem prawa i grozi odpowiedzialnością karną.

Polityka dotycząca plików cookie

Wszelkie prawa zastrzeżone. Media Regionalne sp. z o.o. w Warszawie. 2001-2014.