dodano: 9 marca 2010, 21:00
tagi:BronisławJuliuszKomorowskiMarszałekpiratSejmu
Zobacz, kim był dziadek Bronisława Komorowskiego
(AS)
Potencjalny kandydat na prezydenta opowiedział niezwykłą historię swojego przodka.
– Przyznaję się na wszelki wypadek. Wolę, aby nikt podczas kampanii nie wyciągał mi, że mój dziadek był piratem. Tak było. I jestem z tego dumny. Mieć dziadka pirata to był szacunek na podwórku. Nikt mi nie podskoczył – mówił "Faktowi" marszałek Sejmu Bronisław Komorowski.
Podczas I wojny światowej Juliusz Komorowski należał do 14 Dywizji Strzelców Syberyjskich. Piratem stał się w 1918 roku w ogarniętej rewolucją bolszewicką miejscowości Perm nad rzeką Kamą w Rosji. Wspólnie z grupą Polaków i Rosjan szukając ratunku porwali statek, którym chcieli dopłynąć do Morza Kaspijskiego. Ze statku ostrzeliwali z kulomiotów zarówno rewolucjonistów jak i carskich żołnierzy.
Niestety, wypłynięcie na morskie głębiny okazało się ponad ich siły. Dopłynęli tylko do mostu w Astrachaniu. Gdzie zmuszeni byli do ucieczki przed obstrzałem nieprzyjaciela. Miesiącami poruszali się w dół i w górę Wołgi. W końcu dali się zaskoczyć i wpadli w zasadzkę.
– Większość z nich rozstrzelano. Ale mojemu dziadkowi udało się uciec. Tak się zakończyła jego kariera pirata. Przedarł się do Wilna, wstąpił do Polskiej Organizacji Wojskowej i uczestniczył w demonstracjach antyniemieckich – opowiada "Faktowi" Komorowski.
Podczas ostatniej kampanii prezydenckiej głośno było o dziadku Donalda Tuska, który między sierpniem a październikiem 1944 roku został wcielony do Wehrmachtu. Sprawę nagłośnił Jacek Kurski z PiS-u.
Przeczytaj więcej
- Bronisław Komorowski poda datę wyborów prezydenckich 21 kwietnia (14-04-2010)
- Pirat drogowy z Litwy. Zapłaci 2400zł (wideo) (6-04-2010)
- Krzaczory i kaczory (6-03-2010)
- Kto pokusi się o fotel prezydenta miasta? (3-02-2010)
- Polska stanie się światową potęgą gospodarczą i polityczną (9-01-2010)
