Sobota 31.07.2010

wspolczesna.pl » Miasta » Augustów

dodano: 18 marca 2010, 7:15

tagi:Augustówkierowcapijanypolicja

Policjanci byli zszokowani. A zatrzymany płakał ze śmiechu

Helena Wysocka, hwysocka@wspolczesna.pl

Augustów: Był tak rozbawiony, że nie słuchał, co się do niego mówi.

– To, co wyczyniają niektórzy kierowcy ciężarówek, przechodzi ludzkie pojęcie – mówi Krzysztof Kiełbasa z augustowskiej policji

– To, co wyczyniają niektórzy kierowcy ciężarówek, przechodzi ludzkie pojęcie – mówi Krzysztof Kiełbasa z augustowskiej policji

Potężnym tirem, na krajowej "ósemce”, jechał wężykiem. Nie dość, że był kompletnie pijany, to jeszcze oglądał komedię w laptopie. – Był tak rozbawiony, że nie słuchał, co się do niego mówi – opowiadają
augustowscy policjanci. – To cud, że nie doszło do tragedii.

Płakał ze śmiechu

We wtorek późnym wieczorem, w pobliżu wsi Szczebra, policyjny patrol zauważył jadącą wężykiem ciężarówkę. Mundurowi zatrzymali ją do kontroli. Za kierownicą tira siedział starszy mężczyzna, który prawie płakał ze śmiechu. Gdy policjant otworzył drzwi kabiny, zapytał funkcjonariusza: Brzęczyszczykiewicz? I tu się pomylił. Na szosie stał bowiem aspirant sztabowy Dariusz Gawędzki, naczelnik augustowskiej "drogówki”.

– Kierujący tirem 49-letni Estończyk, podczas jazdy oglądał polską komedię "Jak rozpętałem II wojnę światową” – wyjaśnia Paweł Jakubiak, oficer prasowy augustowskiej komendy. – Jak mówił, bardzo podobał mu się film, a zwłaszcza główny bohater. Jest tak zabawny, że rozśmiesza cudzoziemca do łez.

Kierowca zachęcał mundurowych do wspólnego obejrzenia filmu. Ci jednak wykazali się nieco mniejszą wrażliwością na sztukę i sięgnęli po alkomat. Badanie wykazało, że obcokrajowiec ma blisko dwa promile alkoholu w wydychanym powietrzu. Noc spędził w policyjnej izbie, w której nie ma ani laptopa, ani telewizora. Nie dowiedział się więc, jak rozpętać wojnę.

Nie widział, co się dzieje

– Tak nieodpowiedzialnego kierowcę widzimy pierwszy raz – dodaje P. Jakubiak. – On tak dobrze się bawił, że w ogóle nie zwracał uwagi na to, co dzieje się na drodze.

Tymczasem krajowa "ósemka” to jedna z bardziej oblężonych tras. W ciągu doby przejeżdża nią kilkanaście tysięcy aut.

Ciężarówka, w której przewoził prawie 16 ton elementów hydraulicznych, trafiła na policyjny parking. Kierowca natomiast odpowie za swój czyn przed sądem. Grozi mu do dwóch lat więzienia.


Moto

Znajdź:

Praca

Praca:

Sonda

Czy burmistrz Augustowa Kazimierz Kożuchowski powinien kandydować na kolejną kadencję?

wyniki głosowania
Liczba głosów: 273.