Policja nie znalazła sprawcy zniszczenia budynku. Zapłacimy więc my
Dodano: 4 lutego 2012, 10:00 Autor: (tom)
Część kosztów remontu pokryją podatnicy.Mieszkańcy Nowinki bardzo interesują się tym, co się w ich gminie dzieje. Chętnie przychodzą na sesje rady
Policji nie udało się znaleźć sprawców zniszczenia elewacji Urzędu Gminy w Nowince. Za remont obiektu będą musieli zapłacić wszyscy gminni podatnicy.
Zdarzenie, jak informowaliśmy, miało miejsce na początku listopada. Po nocy z piątku na sobotę napisy pojawiły się na dwóch ścianach budynku.
„Dorota, nie wojna, a robota” – brzmiał jeden z napisów. „Skończcie wojować, zacznijcie pracować”, „Gmina was się wstydzi, złodzieje” – głosiły kolejne. Nieznany wandal domalował też znak Polski Walczącej.
– To jeden z najważniejszych narodowych symboli – mówiła zaraz po zdarzeniu wójt Dorota Winiewicz. – Jego użycie w takim kontekście świadczy o poziomie umysłowym autora.
Z dostaniem się do budynku nie miał najmniejszego problemu, bo okalające obiekt ogrodzenie nie jest zamykane.
Pani wójt przypuszczała, że sprawcą może być ktoś z grona jej przeciwników, którzy w środkach nie przebierają. W gminie, jak wielokrotnie informowaliśmy, toczy się wojna między zwolennikami D. Winiewicz, a jej przeciwnikami. Skutkiem tego jest referendum dotyczące odwołania gminnej rady. Odbędzie się ono w marcu.
Prowadzone przez augustowską policję postępowanie w kwestii zniszczenia elewacji budynku do niczego, niestety, nie doprowadziło. Dochodzenie zostało więc niedawno umorzone ze względu na niewykrycie sprawcy.
Wójt Winiewicz informuje, że powołany przez gminę biegły oszacował koszt naprawy elewacji na 8 tys. złotych.
– Nie stać nas aż na taki wydatek – dodaje. – Wiosną odnowimy elewację przy pomocy nieco tańszej metody.
Pewną część kwoty da się odzyskać z ubezpieczenia budynku. Resztę trzeba będzie jednak dopłacić z i tak mało zasobnej gminnej kasy.





