Są pieniądze na sprzęt, remont i lekarzy
Dodano: 4 lutego 2012, 11:00 Autor: kat
Radni wspomogli policję i straż.Ełccy policjanci dostali z miejskiego budżetu 90 tys. złotych, a strażacy – 35 tys. zł. Taki prezent zrobili funkcjonariuszom radni podczas ostatniej sesji.
Specjalistyczny namiot, fachowo nazywany przez strażaków zestawem do dekontaminacji wzbogaci ełcką komendę. Sprzęt, który obecnie posiadają strażacy nie sprawdzi się, gdy w wypadku udział weźmie kilka osób.
– Dekontaminacja to proces wstępnego oczyszczania, dezynfekowania. Tu nie chodzi o sprzęt, ale o ludzi. Zanim trafią do szpitala, muszą być najpierw odkażeni, i ciało i odzież – wyjaśnia Marek Markowski, zastępca komendanta ełckiej straży. – Jeżeli w takim zdarzeniu będzie brać udział więcej niż jedna osoba, gdzieś trzeba ją przebrać, umyć i dopiero w nowym ubraniu przewieźć do szpitala.
Pieniądze, głównie na dyżury lekarzy, dostali także policjanci.
– Każda zatrzymana nietrzeźwa osoba musi być przebadana. Często dochodzi do takich sytuacji, że lekarz zajęty jest innym pacjentem, policjanci muszą długo czekać, a radiowozy, zamiast pełnić służbę na mieście, stoją pod szpitalem – mówi Marek Hyzopski, komendant ełckiej policji. – Dlatego wystąpiliśmy z prośbą o pieniądze na zatrudnienie lekarza. Chcąc mieć go do dyspozycji całodobowo, przez cały rok potrzebujemy 130 tys. złotych.
Policja z miejskiego budżetu dostanie na ten cel 60 tys. złotych, resztę musi poszukać w powiatowym lub własnym budżecie. Jeżeli to się nie uda, policja chce mieć lekarzy chociaż na weekendy i święta – wtedy bowiem nietrzeźwych w areszcie jest najwięcej. Czasem nawet 15-20 osób, a rocznie 1,6 tys. pijanych osób.
20 tys. złotych przeznaczonych będzie na remont i wyposażenie komendy. Kolejne 10 tys. powędruje bezpośrednio do policjantów prewencji. To pieniądze na nagrody dla tych szczególnie wyróżniających się.





