Jesteś tu: Strona główna Mecze online Artykuł

MECZ REAL MADRYT - BORUSSIA DORTMUND ONLINE. GDZIE OBEJRZEĆ W INTERNECIE? TRANSMISJA LIVE

Dodano: 30 kwietnia 2013, 8:00 Autor:

Mecz Real - Borussia transmisja online. Gdzie obejrzeć w internecie, linki

Mecz Real - Borussia transmisja online. Gdzie obejrzeć w internecie, linki (fot. Wikipedia/Daniel Schroeder (Yaddayadda))

Real Madryt walczy o wszystko. Borussia jest pewna zwycięstwa.
Przeczytaj więcej

Real Madryt - Borussia Dortmund online. Robert Lewandowski, Jakub Błaszczykowski i Łukasz Piszczek mogą we wtorkowy wieczór świętować w Madrycie awans do finału piłkarskiej Ligi Mistrzów. W rewanżowym meczu (godz. 20.45) ich Borussia Dortmund zmierzy się z Realem, z którym wygrała u siebie aż 4:1. Niekwestionowanym bohaterem pierwszego meczu był Lewandowski - reprezentant Polski zdobył wszystkie gole dla Borussii. To w głównej mierze dzięki niemu niemiecki zespół jest teraz w komfortowej sytuacji.

MECZ REAL MADRYT - BORUSSIA DORTMUND ONLINE. GDZIE OBEJRZEĆ W INTERNECIE? TRANSMISJA LIVE



W historii Ligi Mistrzów (czyli od sezonu 1992/93) tylko raz zdarzyło się odrobienie trzech bramek straty. W 2004 roku Deportivo La Coruna w rywalizacji z Milanem o awans do półfinału przegrało we Włoszech 1:4, by w rewanżu u siebie zwyciężyć 4:0. "Ważne jest, abyśmy zdobyli gola jak najwcześniej. Real miał w przeszłości wiele magicznych wieczorów. Spróbujemy dodać do tej listy jeszcze jeden" - podkreślił niemiecki piłkarz "Królewskich" Sami Khedira.



Jak poinformował trener Realu Jose Mourinho, kontuzjowany ostatnio Cristiano Ronaldo będzie gotowy do występu w rewanżu. Słynny skrzydłowy doznał urazu mięśnia uda w pierwszym spotkaniu obu drużyn, w którym zresztą strzelił jedynego gola dla gości. W weekend opuścił ligowy mecz z Atletico Madryt.

Czytaj też:
Mecz Borussia - Real online. Gdzie obejrzeć w internecie? Transmisja live linki


Zawodnik Realu jest najlepszym strzelcem obecnej edycji Ligi Mistrzów - 12 goli. Drugie miejsce w tej klasyfikacji zajmuje Lewandowski (10 trafień). "Widzę jeszcze jakiś cień szansy dla Realu. Szykuje się wielki mecz. Pierwsza połowa pokaże, czy gospodarze mogą walczyć o awans" - powiedział PAP były piłkarz reprezentacji Polski, obecnie wiceprezes PZPN Marek Koźmiński.

Drugiego finalistę LM wyłoni środowy mecz Barcelony z Bayernem Monachium. Bawarczycy przystąpią do rewanżu, mając aż cztery bramki przewagi z pierwszego spotkania - wygrali u siebie 4:0. Wiele więc wskazuje na to, że zaplanowany na 25 maja finał w Londynie może być wewnętrzną rywalizacją niemieckich klubów.

Trener Borussii Dortmund Juergen Klopp dopiero tuż przed wtorkowym rewanżowym półfinałowym meczem piłkarskiej Ligi Mistrzów z Realem Madryt podejmie decyzję, czy wstawić do składu Łukasza Piszczka, uskarżającego się na kontuzję mięśnia przywodziciela.

"Nie jestem pewien, czy może on zagrać. Decyzję o wystawieniu Piszczka podejmę tuż przed meczem" - powiedział Klopp na kilka minut przed zakończeniem poniedziałkowego treningu BVB na stadionie Santiago Bernabeu. Polski obrońca nie zagrał w sobotnim wyjazdowym meczu Bundesligi z Fortuną Duesseldorf, wygranym 2:1.

Czytaj też:
Mecz Borussia Dortmund - Real Madryt online. Gdzie obejrzeć w internecie? Transmisja live (na żywo)


"Nie jesteśmy regularnymi półfinalistami. Pokażemy, że od dzieciństwa marzyliśmy, aby zagrać w półfinale Ligi Mistrzów. Cały świat zobaczy, z jaką siłą Borussia toruje sobie drogę do finału" - dodał Klopp. W pierwszym spotkaniu 1/2 finału ubiegłoroczny mistrz Niemiec pokonał "Królewskich" u siebie 4:1, a wszystkie cztery bramki strzelił Robert Lewandowski. Real, by marzyć o finale na Wembley musi wygrać we wtorek 3:0. Mimo wszystko niemiecki szkoleniowiec nie ma zamiaru ustawiać drużyny defensywnie.

"To byłaby głupota. Absurdem byłoby postawienie jedenastu facetów na środku boiska i powiedzenie im, że mają się wyłącznie bronić. Poza tym doskonale wiem, że jednym z naszych atutów jest właśnie szybkie przejście z defensywy do ataku, więc we wtorek będziemy chcieli zrobić z tego użytek" - zapowiedział.



Klopp zdaje sobie sprawę, że atmosfera na Estadio Bernabeu będzie na pewno bardzo gorąca, a kibice spróbują stworzyć "piekło". "Słyszałem, że zostało nawet przygotowane jakieś wideo, w którym piłkarze i trener zachęcają hiszpańskie społeczeństwo do dopingu i proszą o pomoc. To jednak Real ma się czym martwić, a nie my. Oczywiście będziemy czujni, ale to podopieczni Jose Mourinho muszą w ciągu 90 minut udowodnić, że są lepszym zespołem od nas, a nie na odwrót" - podkreślił.

Klopp nie chce rozmawiać na razie o finale. Skupia się wyłącznie na najbliższym meczu. "Nie ma znaczenia, co się wydarzy we wtorek, bo cokolwiek się stanie, będzie to historyczne. I awans Realu, gdy zniweluje naszą przewagę 4:1, i fakt, że to my pojedziemy do Londynu" - powiedział.

Jose Mourinho zdaje sobie sprawę, że prowadzony przez niego Real Madryt ma małe szanse na awans do finału Ligi Mistrzów. W pierwszym meczu jego piłkarze przegrali z Borussią Dortmund 1:4, ale mimo wszystko, jeśli odpadną we wtorek, uzna to za osobistą porażkę. "Jeśli nie awansujemy do finału, to biorę całą odpowiedzialność na siebie. To będzie wyłącznie moja wina i to będzie moja porażka. Zresztą zawsze tak jest. Przegrana jest winą trenera, zwycięstwo jest zasługą całej drużyny" - powiedział portugalski szkoleniowiec na poniedziałkowej konferencji prasowej.



Mourinho zachowuje pewność siebie i nie ma poczucia, iż wtorkowy pojedynek może być jego ostatnim na ławce trenerskiej "Królewskich". "Moja przyszłość nie jest zależna od tego rezultatu. Wiem jednak, że jest to najważniejsze spotkanie Realu w ostatnich dziesięciu latach" - dodał. Portugalczyk wierzy w awans i zaznaczył, że w sporcie wszystko jest możliwe, a historia widziała nie takie rzeczy. "Spotkanie w Dortmundzie wypadło tak źle, iż niemożliwe jest, by tak słaby występ powtórzyć. Musimy z tego wyciągnąć wnioski i zrobić wszystko, by jeszcze obrócić los na naszą korzyść. Dobrą wiadomością jest fakt, że nikt z piłkarzy nie narzeka na urazy. Wszyscy są do mojej dyspozycji" - powiedział.

Czytaj też:
Mecz Borussia Dortmund - Real Madryt online. Gdzie obejrzeć. Transmisja live (na żywo)


We wtorek najważniejsze jest, jego zdaniem, by Real zagrał na swoim normalnym poziomie. "Jesteśmy świetnym zespołem, umiemy grać w piłkę, ale teraz każda minuta będzie dla nas ważna. Musimy walczyć i wykorzystywać każdą sekundę meczu" - zaznaczył Mourinho.

Szkoleniowiec podkreślił, że największym błędem popełnionym w pierwszym meczu był... brak faulu na Robercie Lewandowskim. To właśnie polski napastnik strzelił wszystkie cztery bramki. "On zdobył cztery gole w dwadzieścia minut i ani razu nie został przez nas sfaulowany. Dla porównania Cristiano Ronaldo w pierwszych akcjach aż pięciokrotnie był nieprzepisowo atakowany. Nie chcę promować agresywnego stylu gry, ale wyraźnie widać, że brakowało nam zaangażowania" - ocenił.

link 1

link 2

link 3

link 4

Czytaj więcej o:
  • Liga
  • mecz
  • MECZ REAL BORUSSIA
  • MECZ REAL BORUSSIA gdzie obejrzeć
  • MECZ REAL BORUSSIA LIVE
  • MECZ REAL BORUSSIA ONLINE
  • MECZ REAL BORUSSIA TRANSMISJA
  • Mistrzów
  • nożna
  • piłka
  • REAL BORUSSIA gdzie obejrzeć
  • REAL BORUSSIA LIVE
  • REAL BORUSSIA ONLINE
  • REAL BORUSSIA TRANSMISJA
  • sport
  • spotkanie
Najciekawsze artykuły
z Mediów Regionalnych
Najciekawsze artykuły
z Mediów Regionalnych
alarm24 Kliknij i wyślij nam swojego newsa!
Brak ankiety.

Kontakt z reklamą »

Kontakt z redakcją »

Kontakt z marketingiem »

Zadzwoń 0 800 127 067

Napisz maila:

Napisz na Gadu-Gadu: 37427244

Napisz na Skype: dyzurny

Serwisy tematyczne

Serwisy społecznościowe

wspolczesna.pl jest częścią grupy Media Regionalne

Media Regionalne sp. z o.o. w Warszawie zastrzegają, iż rozpowszechnianie jakichkolwiek artykułów i materiałów zamieszczonych w portalu www.wspolczesna.pl jest dozwolone wyłącznie z zachowaniem warunków korzystania z treści. Jakiekolwiek użycie treści wykraczające poza ww. warunki jest zabronione bez pisemnej zgody Mediów Regionalnych i nabycia licencji. Sprawdź, w jaki sposób możesz uzyskać licencję na wykorzystanie treści.

Naruszenie tych zasad jest łamaniem prawa i grozi odpowiedzialnością karną.

Polityka dotycząca plików cookie

Wszelkie prawa zastrzeżone. Media Regionalne sp. z o.o. w Warszawie. 2001-2014.