Serwis jest częścią portalu portal regionalny

rolnictwo » Rolnictwo-artykuły

dodano: 16 stycznia 2014, 14:00

tagi:CBOS

Jacy są polscy rolnicy? O tym mówią badania CBOS-u

Barbara Kociakowska

Połowa mieszkańców obszarów wiejskich ocenia warunki materialne swoich gospodarstw jako średnie – wynika z badań przeprowadzonych przez CBOS.

(opr. graf. B.Szachowicz)

Centrum Badania Opinii Społecznej opublikowało wyniki badań "Wieś polska – postawy, styl życia”. Jedno z pytań dotyczyło warunków materialnych gospodarstw. Okazuje się, że z tym nie jest najgorzej – 10 proc. ankietowanych rolników określiło je jako dobre, 23 jako raczej dobre. Połowa badanych uważa, że nie są one ani dobre, ani złe.

Sytuacja materialna nie idzie w parze z zadowoleniem z życia. Okazuje się, że zdecydowana większość mieszkańców wsi, bo aż 87 proc. jest zadowolona ze swego życia (21 proc. bardzo, a 66 proc. raczej zadowolona).

Najważniejsza rodzina i zdrowie

A co jest dla mieszkańców wsi najważniejsze? Przede wszystkim szczęście rodzinne – takiej odpowiedzi udzieliło aż 81 proc. ankietowanych. Na kolejnej pozycji znalazło się zachowanie dobrego zdrowia (72 proc.) oraz uczciwe życie (30 proc.). Natomiast na ostatnich pozycjach znalazły się: kontakt z kulturą (1 proc.) oraz życie pełne przygód i wrażeń (2 proc.).

Jeśli porównamy hierarchię wartości mieszkańców wsi i miasta, okaże się, że są one podobne. Różnice dotyczą przede wszystkim wiary religijnej, która na wsiach jest najważniejsza w życiu dla 19 proc. mieszkańców (w miastach tylko dla 9 proc.). Różnicę widać także w kwestii poważania wśród ludzi (jest ono ważniejsze dla mieszkańców wsi). Natomiast mieszkańcy miast częściej uważają, że najważniejsze są: przyjaźń i dobre zdrowie.

Tym co mocno różni mieszkańców wsi i miast to poglądy na kwestie moralne – środowisko wiejskie jest bardziej konserwatywne pod tym względem.

Potępiają rozwody i fikcyjne darowizny

Wśród mieszkańców wsi widać większe przywiązanie do tradycyjnych wartości – tutaj mniej osób znajduje zrozumienie dla homoseksualnej orientacji seksualnej (69 proc. twierdzi, że jest to złe). Duże różnice między mieszkańcami miast i wsi widać też w podejściu do rozwodów. Na wsiach prawie połowa osób (46 proc.) uważa, że są one złe. Społeczność wiejska nie znajduje również zrozumienia dla fikcyjnych darowizn dokonywanych w celu zmniejszenia podatku – takie postępowanie potępiło aż 86 proc. respondentów. Nie akceptują też oni zdrady małżeńskiej (88 proc. uważa, że jest to złe). Jeszcze większy odsetek mieszkańców wsi nie akceptuje bicia dzieci (94 proc.) i przyjmowania łapówek (97 proc.).

Ograniczone zaufanie do innych

Aż 85 proc. osób mieszkających na wsi wyznaje zasadę ograniczonego zaufania do innych – twierdzi, że w stosunkach z innymi osobami trzeba być bardzo ostrożnym. Tylko 14 proc. stwierdziło, że większości ludzi można ufać. W miastach 80 proc. ankietowanych uważa, że trzeba zachować ostrożność w stosunkach z innym. A 19 proc. twierdzi, że większości osób można zaufać.

Prawie połowa (47 proc.) mieszkańców wsi przyznała, że w ciągu ostatnich 12 miesięcy przekazało pieniądze na cele dobroczynne (w miastach było to 62 proc.). Natomiast osoby mieszkające na wsi częściej pracowały nieodpłatnie na rzecz innych, np. społeczności lokalnej lub osób potrzebujących. Pracą społeczną mogło pochwalić się 30 proc. ankietowanych. W miastach było to 26 proc.

Jakie wnioski nasuwają się po przeanalizowaniu raportu? Można zauważyć, że mieszkańcy wsi prowadzą uboższe życie kulturalne, rzadziej korzystają z internetu oraz w mniejszym stopniu organizują swój czas wolny. Natomiast równie często jak mieszkańcy miast chodzą do fryzjera czy dentysty.

Gazeta Współczesna

Czytaj e-wydanie » Kup online

Linki

Zdjęcia

więcej » |

Wideo

więcej » |

Sonda

Brak ankiety.

Tagi

Przepraszamy, w tej chwili nie ma tagów.

Wszelkie prawa zastrzeżone. Media Regionalne sp. z o.o. 2001-2014