BB

    Gazeta Współczesna

    Aktualizacja:

    Gazeta Współczesna

    Mieszkańcy kamienicy przy ul. Senatorskiej 7 w Łomży walczą o prawo do mieszkania w godnych warunkach. W biurze podawczym Urzędu Miejskiego w Łomży złożyli wczoraj podanie do prezydenta miasta Jerzego Brzezińskiego z prośbą o przydzielenie im mieszkań zastępczych. O kłopotach mieszkańców pożydowskiej kamienicy pisaliśmy wielokrotnie. Rozpoczęły się one wraz z przekazaniem kamienicy przy Senatorskiej żydowskiej fundacji, która o 100 proc. podniosła czynsz. Mieszkańcy przestali płacić. Konflikt czasowo rozwiązano, sprzedając kamienicę prywatnym przedsiębiorcom. Nowy właściciel zażądał jeszcze większego czynszu. Teraz chce zablokować lokatorom dostęp do wody. Na prośbę "Współczesnej" pomoc mieszkańcom kamienicy obiecali, na spotkaniu z nimi, wiceprzewodniczący Rady Miasta Lech Kołakowski i radny Janusz Nowakowski. Mieszkańcy też postanowili walczyć o swoje. - Wiemy, że w kolejce po mieszkania komunalne czeka 200 osób, ale z dniem 31 sierpnia jedyna znana nam właścicielka budynku, Bogumiła Cholewicka, rozwiązuje z miejską firmą umowę o dostawę wody do naszych mieszkań - skarży się Małgorzata Zakrzewska, reprezentująca mieszkańców kamienicy przy Senatorskiej. Prośbę do prezydenta lokatorzy uzasadniają dodatkowo faktem, że od dnia sprzedaży nieruchomości nowemu właścicielowi, żaden z dotychczasowych lokatorów nie podpisał z nim umowy najmu. Ich zdaniem, w tej sytuacji obowiązujące w dalszym ciągu są umowy z MPGKiM, zawarte przez lokatorów przed zwrotem kamienicy Fundacji Ochrony Dziedzictwa Żydowskiego. Na odpowiedź prezydenta mieszkańcy pożydowskiej kamienicy czekają do 26 sierpnia br. Prawdopodobnie MPWiK, na prośbę prezy-denta, wodę mieszkańcom Senatorskiej będzie nadal dostarczać.

    Czytaj także

      Komentarze

      Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo