Współczesna
    TV

    Współczesna TV

    Rozwiń
    Współczesna
    TV
    Zwiń

    Współczesna TV

    Współczesna TV, czyli nowa telewizja internetowa. Od poniedziałku do piątku specjalnie dla Was tworzymy ekskluzywne materiały wideo dotyczące regionu!

    Pirat to morderca

    Pirat to morderca

    (ola)

    Gazeta Współczesna

    Aktualizacja:

    Gazeta Współczesna

    Uczestnicy augustowskiego marszu protestowali przeciw wyczynom drogowych piratów

    Uczestnicy augustowskiego marszu protestowali przeciw wyczynom drogowych piratów ©Autor

    Nie piratom drogowym powiedzieli wczoraj mieszkańcy miasta. Ponad 300 osób wyruszyło w marszu milczenia, który był protestem przeciwko brawurze na drogach i śmierci niewinnych ludzi. Bezpośrednią przyczyną marszu był wypadek, w którym zginął stojący na chodniku osiemnastoletni chłopak.
    Uczestnicy augustowskiego marszu protestowali przeciw wyczynom drogowych piratów

    Uczestnicy augustowskiego marszu protestowali przeciw wyczynom drogowych piratów ©Autor

    I właśnie jemu oraz innym ofiarom piratów drogowych augus-towianie poświęcili całą akcję.
    W ciszy i skupieniu
    Pierwszy w Augustowie marsz przeciwko piratom drogowym odbywał się w całkowitym milczeniu. Ludzie nieśli transparenty z napisem "Nie bezmyślnym kierowcom siejącym śmierć" oraz zapalone znicze.
    Wśród nich było wielu kolegów Bartosza, piłkarzy z augustowskiego klubu "Sparta", którego był zawodnikiem oraz augus-towian sprzeciwiających się piractwu drogowemu.
    Wielu z nich płakało.Mówili, że trzeba w końcu ukrócić bezkarność kierowców, którzy popisując się brawurową jazdą, okaleczają i zabijają niewinnych ludzi.
    Szaleńcy za kierownicą
    -Trzeba skończyć z tą drogową samowolą, bo przez ulicę trzeba przebiegać, a nie przechodzić - mówili. - Ile jeszcze osób musi zginąć, by w końcu powstrzymać tych szaleńców?
    Syn Marii Kawałko był dobrym kolegą tragicznie zmarłego Bartosza.
    - Wzięłam udział w tym pochodzie, aby uczcić pamięć tego dziecka - tłumaczy płacząc. - Jestem przerażona i wściekła na bezmyślność tego młodego kierowcy. Trzeba go surowo ukarać, by jego przykład przestraszył innych piratów i dał im do myślenia. Może zdejmą nogę z gazu i przestaną siać śmierć na drogach.
    Jak informowaliśmy, Bartosz Radzio zginął w piątek, 12 sierpnia, w centrum miasta. Wychodził ze sklepu spożywczego przy ulicy 3 Maja. Potrącił go kierowca, który jechał z nadmierną prędkością i na skrzyżowaniu z ulicą Hożą próbował wyminąć skręcającego w lewo nissana. Mimo szybkiej akcji reanimacyjnej, osiemnastolatek zmarł w augustowskim szpitalu.
    Zabił i do dyskoteki
    Sprawcą okazał się dziewiętnastolatek, który tuż po tragicznym zdarzeniu wybrał się do jednej z augustowskich dyskotek.
    Pirat drogowy przez 48 godzin przebywał w policyjnej izbie zatrzymań. Wczoraj sąd postanowił, że najbliższe dwa miesiące młodzieniec spędzi w areszcie.
    - Potraktują go łagodnie, może nawet dostanie wyrok w zawieszeniu i znów będzie szalał za kierownicą - nie kryła obaw uczestnicząca w augustowskim marszu milczenia starsza kobieta.
    - Drogowi piraci to potencjalni mordercy. Dlaczego prawo jest wobec nich takie pobłażliwe? - pytali inni uczestnicy manifestacji.

    Czytaj także

      Komentarze

      Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama