Współczesna
    TV

    Współczesna TV

    Rozwiń
    Współczesna
    TV
    Zwiń

    Współczesna TV

    Współczesna TV, czyli nowa telewizja internetowa. Od poniedziałku do piątku specjalnie dla Was tworzymy ekskluzywne materiały wideo dotyczące regionu!

    Ewa Sznejder, Katarzyna Patalan (wsp. Beny, lisek)

    Gazeta Współczesna

    Aktualizacja:

    Gazeta Współczesna

    - Nie podoba się? Na pani miejsce jest 20 chętnych - usłyszała Iwona Ostrowska z Łomży od właściciela salonu fryzjerskiego, gdzie pracowała. - Postanowiłam, że sama dla siebie będę szefem - opowiada.
    Podobnie myśli wielu młodych ludzi, którzy nie godzą się na niskie zarobki, niepewność zatrudnienia i - niejednokrotnie - kaprysy przełożonego. Dla wielu natomiast własna firma to jedyna szansa na jakąkolwiek pracę.
    Po pierwsze: pomysł
    Absolwentka zarządzania w prywatnej warszawskiej szkole Ewelina Lewkowska, po powrocie ze studiów nie znalazła pracy. Postanowiła założyć sklep, jakiego w Łomży brakuje. Razem z siostrą obeszła wszystkie pasaże handlowe.
    - Nie ma biżuterii taniej, a oryginalnej - odkryła.
    Niebanalny wystrój sprawił, że jej niewielki sklepik ze sztuczną biżuterią przypomina elegancką galerię. I nie ma kobiety, która by się przy nim nie zatrzymała.
    "Strzelił w dziesiątkę" również Wojtek, ubiegłoroczny maturzysta, który prowadzi firmę, zajmującą się usługami informatycznymi.
    Joanna Pogroszewska była już wziętą fryzjerką, gdy zdecydowała się na otwarcie własnego salonu. Wie, że nareszcie pracuje na własne konto.
    Najtrudniej zacząć
    - Młodzi ludzie, którzy chcą założyć własną firmę, mają wiele obaw, często nie wiedzą od czego zacząć i gdzie się udać - mówi Sławomir Szulc, prezes Agencji Rozwoju Regionalnego w Łomży.
    Początkującym przedsiębiorcom pomagają urzędy pracy oraz instytucje, udzielające pożyczek i poręczające kredyty, takie jak Łomżyński Fundusz Pożyczkowy oraz Fundusz Poręczeń. Agencja Rozwoju Regionalnego od początku roku rozdysponowała ok. 700 tys. zł. Można było uzyskać nawet 66 tys. zł, szkolenie z podstaw prowadzenia działalności gospodarczej oraz wsparcie w pierwszym okresie prowadzenia firmy. Tylko w tym roku w Łomży fundusze i urząd pracy pomogły 70 osobom, udzielając pożyczek i dotacji na kwotę aż 1,3 mln zł.
    - Na początek trzeba kilka tysięcy złotych, na legalne oprogramowanie - opowiada Wojtek.
    Ewelinie i Joannie pomogli mężowie. Iwona zlikwidowała książeczkę mieszkaniową, a teraz inwestuje już własne pieniądze: chce wstawić solarium i zatrudnić kosmetyczkę, aby poszerzyć zakres usług.
    - Najgorszy jest ZUS - przyznają zgodnie młodzi ludzie. - Na początku zżera całe zarobki.

    Czytaj także

      Komentarze

      Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama