90 tysięcy okularów w wakacje

    90 tysięcy okularów w wakacje

    (kj)

    Gazeta Współczesna

    Aktualizacja:

    Gazeta Współczesna

    300 lodów sprzedawała dziennie lodziarnia przy ul. Zamenhofa w te wakacje. Tyle samo osób odwiedzało przeciętnego, letniego dnia Książnicę Podlaską. Poniżej tendencyjne podsumowanie lata:
    W to lato 843 dzieci zostało zarejestrowanych w Urzędzie Stanu Cywilnego. Do grona Białostoczan dołączyło najwięcej chłopców o imieniu Jakub i Kacper. Najmodniejsze imiona dziewczynek to Julia i Aleksandra.
    524 par zdecydowało się na zmianę stanu cywilnego i zawarło w te wakacje związek małżeński.
    Dużą popularnością cieszyły się w to lato lody. Ponad 300 porcji sprzedawano dziennie w lodziarni przy ul.
    Zamenhofa. - Od lat śmietankowe cieszą się największym uznaniem, choć teraz wiele osób dodatkowo prosi o polewę czekoladową i orzechy. Wszyscy lubią nasze lody - powiedziała Anna Trojanowska, sprzedawczyni.
    Drogeria "Natura" przy ul. Suraskiej w ciągu lata sprzedała prawie 1 tys. produktów do opalania. - Kremy brązujące cieszyły się w te wakacje dużo większą popularnością od samoopalaczy - dowiedzieliśmy się od kierowniczki drogerii.
    Wg danych z Instytutu Meteorologii w Białymstoku w lipcu spadło 60 mm deszczu. Przeciętne opady dla tego miesiąca mieszczą się w przedziale 65-95 mm. Sierpień nie był już tak suchy. Zanotowano 68 mm opadów (średnia 60-74 mm). Średnia temperatura w lipcu wynosiła 18,5 C.
    Latem w supermarkecie PSS Społem nr 10 przy ul. św. Rocha sprzedawano dziennie około 100 butelek czystej wody. Niemal tyle samo, co piwa w jednym z ogródków piwnych na Rynku Kościuszki.
    Choć pogoda rzeczywiście dopisywała urlopowiczom, "Książnica Podlaska" nie narzekała na brak czytelników. Średnio 300 osób dziennie odwiedzało wypożyczalnię przy ul. Kilińskiego. - W te wakacje pracowaliśmy naprawdę aktywnie. Młodzież wypożyczała lektury, ale też dzieła popularnonaukowe i filozoficzne np. książki Freuda -mówi Elżbieta Zinczuk, kierowniczka wypożyczalni.
    20 par okularów przeciwsłonecznych dziennie sprzedawała Agnieszka, 18-letnia uczennica. - W tym roku najmodniejsze są duże szkła w plastikowych oprawkach - powiedziała. W Białymstoku działa 30 firm zajmujących się handlem okularami, każda z nich ma ok. 150 stanowisk.
    Ok. 10 róż dziennie sprzedawała Alicja Zalewska, właścicielka kwiaciarni przy ul. Lipowej. Dla porównania w Dzień Kobiet sprzedaż jest prawie 40 razy większa.

    Czytaj także

      Komentarze

      Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo