Współczesna
    TV

    Współczesna TV

    Rozwiń
    Współczesna
    TV
    Zwiń

    Współczesna TV

    Współczesna TV, czyli nowa telewizja internetowa. Od poniedziałku do piątku specjalnie dla Was tworzymy ekskluzywne materiały wideo dotyczące regionu!

    Śmietniki pod nadzorem

    Śmietniki pod nadzorem

    (gram)

    Gazeta Współczesna

    Aktualizacja:

    Gazeta Współczesna

    Do 14 października lokatorzy Suwalskiej Spółdzielni Mieszkaniowej mają się wypowiedzieć, czy chcą mieć śmietniki zamykane na klucz.
    Będzie czyściej i odetnie się drogę tzw. szperaczom - przekonują w administracji. - Kolejny wymysł, żeby rąbnąć lokatora po kieszeni - mówią oponenci.
    Śmietnikową ankietę opublikowano w wewnętrznym biuletynie pt. "Echa Spółdzielni" i wrzucono do skrzynek pocztowych. Wypełnioną lokatorzy mają przynieść do administracji. Jak dotąd, nie wróciło ich zbyt wiele.
    - Wynika z nich, że zdania są podzielone. To było do przewidzenia - twierdzi Helena Jabłońska, wiceprezes ds. ekonomicznych w SSM.
    Okratowanie i wyposażenie w zamek dotyczyć ma tzw. altan śmietnikowych. Tych z solidnymi ścianami i estetycznym daszkiem. Jest ich w Suwałkach 22. Dziewięć w centrum miasta, osiem - w obrębie ul. Kowalskiego oraz pięć w rejonie Nowomiejskiej.
    - Pomysł z zamykaniem śmietników wyszedł od samych lokatorów - tłumaczy wiceprezes Jabłońska. - Podobno sprawdza się to w kraju. Koszty innowacji nie są aż tak wysokie. Ze wstępnych kalkulacji wynika, że zamknięcie jednej altany wahać się będzie w granicach 1.300 złotych. A inwestycję można będzie pokryć ze środków własnych spółdzielni. Być może, pilotażowo taki śmietnik pojawi się przy którymś z bardziej zadbanych bloków.
    Zdaniem jednego z mieszkańców wieżowca przy ul. Kowalskiego, pomysł jest całkowicie chybiony.
    - Wywalanie pieniędzy, bo na nowo zacznie się kołomyja z gubieniem kluczy - zżyma się. - Będzie, jak z domofonami, które co kilka dni są dewastowane. Na śmietnisku nie utrzyma się żaden zamek. Łowcy puszek już o to zadbają. Przecież muszą z czegoś żyć.
    Okazuje się, że kłódki na swoich śmietnikach, już jakiś czas temu, powiesiła sejneńska SM. Jak twierdzi Beata Sokołowska, jedna z lokatorek, od razu zapanował porządek. Nikt nie gubi kluczy, nie podrzuca śmieci "na dziko", wymiotło amatorów szperactwa.
    - Chwalimy sobie takie rozwiązanie i polecamy Suwałkom - przekonuje sejnianka.

    Czytaj także

      Komentarze

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama