Prezesowi puściły nerwy...

    Prezesowi puściły nerwy...

    Zdjęcie autora materiału

    Aktualizacja:

    Gazeta Współczesna

    Prezesowi puściły nerwy...
    Prezes Roman Wargulewski sprowadzany przez policję z boiska... Takim obrazkiem zakończył się sobotni mecz War-Polu Narwi z Legionovią Legionowo.
    Prezesowi puściły nerwy...
    Tuż przed końcem spotkania sędzia nie uznał bramki zdobytej przez Piotra Strzeżysza (dopatrzył się spalonego). Kilkunastu krewkich kibiców wbiegło na murawę. Interweniowała ochrona i policja. Kiedy po kilkudziesięciu sekundach wydawało się, że sytuacja została opanowana, z przeciwnej strony boiska, w kierunku sędziego ruszył... prezes War-Polu Roman Wargulewski. Arbiter rzucił się do ucieczki...
    Jakie konsekwencje mogą mieć te wydarzenia dla ostrołęckiej drużyny? Co ma do powiedzenia kibicom Roman Wargulewski? - a także:

    - o walkowerze Korony
    - o tym kto wygrał pierwszą turę wyborów prezydenckich
    - i na kogo tym razem postawili ostrołęczanie

    tylko w papierowym wydaniu poniedziałkowej Gazety Współczesnej

    Czytaj także

      Komentarze

      Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo