Współczesna
    TV

    Współczesna TV

    Rozwiń
    Współczesna
    TV
    Zwiń

    Współczesna TV

    Współczesna TV, czyli nowa telewizja internetowa. Od poniedziałku do piątku specjalnie dla Was tworzymy ekskluzywne materiały wideo dotyczące regionu!

    Strach przed zimą

    Strach przed zimą

    (tam)

    Gazeta Współczesna

    Aktualizacja:

    Gazeta Współczesna

    Wprawdzie to wciąż jesień, ale w naszej szkole dzieciaki już marzną - narzekają rodzice uczniów z SP w Gibach.
    - W klasach jest jeszcze jako tako, ale w stołówce nie da się usiedzieć bez kurtki, czy grubego swetra. Nie mamy sali gimnastycznej i uczniowie będą ćwiczyć na nieogrzewanych korytarzach. Wygląda na to, że dzieci więcej czasu spędzą w łóżkach niż w klasach.
    Zdaniem naszych rozmówców, o budowie sali gimnastycznej w Gibach mówi się tylko w czasie kampanii wyborczej do samorządu.
    - Tak było przed trzema laty, tak będzie za rok, a być może i za pięć - dodają.
    Skargami rodziców zaskoczony jest Jan Kramnicz, wójt Gib.
    - Od 3 października w szkole, w ramach prac interwencyjnych, zatrudnieni są dwaj palacze. Jest też zapas rozpałki, drewna i węgla - wyjaśnia wójt Kramnicz. - Ale decyzję o rozpoczęciu sezonu ogrzewczego podejmuje dyrektor placówki, a nie ja. A jeśli chodzi o salę, to jej budowę mamy w planach. Będzie kosztowała trzy miliony złotych, z czego milion musimy wyłożyć z kasy gminy.W tym roku pieniędzy nie ma. Ale w przyszłorocznym budżecie budowa sali będzie zadaniem priorytetowym.
    Skargi rodziców na zimno w szkole zaskoczyły również Alicję Annę Janczewską, dyrektora podstawówki.
    - To przedwczesny sygnał - uważa pani dyrektor. - Do sezonu grzewczego jesteśmy dobrze przygotowani. Mamy zapas opału i jak tylko na dworze temperatura spadnie, zaczniemy palić. Szczególnie w klasach, w których uczą się najmłodsi. Dziś w pomieszczeniach tych mamy plus 18 stopni. W stołówce też jest ciepło.Okna wychodzą na południe i słońce dogrzewa pomieszczenie. Nieuzasadnione są też obawy o korytarze, na których zimą odbywać się będą lekcje wf. Na każdym są po dwa piece węglowe. Mamy czym palić i będziemy to robili. Ale nie dziś - kończy Janczewska.
    Jak zgodnie zapewniają wójt i pani dyrektor, uczniowie z Gib nawet w największe mrozy nie będą musieli siedzieć w klasach w kurtkach i rękawiczkach. Na ogrzewanie placówki w sezonie 2004/2005 wydano 18,5 tys. zł. Na ten zabezpieczono taką samą kwotę.
    - Jeżeli zabraknie, dołożymy, bo zdrowie dzieci jest najważniejsze - zapewnia wójt.

    Czytaj także

      Komentarze

      Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama