Współczesna
    TV

    Współczesna TV

    Rozwiń
    Współczesna
    TV
    Zwiń

    Współczesna TV

    Współczesna TV, czyli nowa telewizja internetowa. Od poniedziałku do piątku specjalnie dla Was tworzymy ekskluzywne materiały wideo dotyczące regionu!

    Przemytnik mimo woli

    Przemytnik mimo woli

    (hel)

    Gazeta Współczesna

    Aktualizacja:

    Gazeta Współczesna

    Piotr Tomaszewski, przewodniczący najważniejszej w suwalskiej gminie komisji rolniczo-gospodarczej jest karany za przemyt.
    - To było przestępstwo nieumyślne - uważa Maciej Suchocki, przewodniczący rady. - Zresztą, nie ma podstaw prawnych, aby pozbawić go mandatu.
    Piotr Tomaszewski mieszka w podsuwalskiej wsi Leszczewek. Od czterech lat jest sołtysem, od siedmiu - radnym gminy w Suwałkach. Prowadzi gospodarstwo rolne i, jak mówią sąsiedzi, jest dobrym gospodarzem.
    - Złego słowa powiedzieć nie można - przekonują. - Czy ma kłopoty z prawem? Nic o tym nie wiemy.
    W gminnym samorządzie Tomaszewski przewodniczy komisji rolniczo-gospodarczej, która opiniuje wnioski związane ze strategią rozwoju gminy. Wypowiada się m.in. na temat jej budżetu, podatków oraz inwestycji.
    - To komisja decydująca o najważniejszych sprawach - przyznaje wójt Tadeusz Chołko.
    Przynosi ujmę
    W minionym miesiącu Józef Jankowski, zastępca przewodniczącego komisji rewizyjnej, złożył w biurze rady wniosek o pozbawienie Tomaszewskiego mandatu.
    - Osoba karana nie powinna sprawować tak zaszczytnej funkcji - uzasadniał Jankowski. - Przynosi ujmę i złą sławę naszemu samorządowi.
    - To prawda - dodaje inny radny, proszący o zachowanie anonimowości. - W samorządzie nie mogą zasiadać przemytnicy, osoby znęcające się nad rodziną i alkoholicy, których sąd skierował na przymusowe leczenie. A w naszej radzie takich można znaleźć.
    Piotr Tomaszewski był zatrzymany z kontrabandą. Przewoził papierosy i alkohol bez znaków skarbowych akcyzy. Parę dni później radny poddał się dobrowolnie karze i zapłacił grzywnę.
    - Istnieje taka możliwość, jeśli wartość przemycanego towaru nie przekracza 3700 złotych - wyjaśnia Krzysztof Kapusta, oficer prasowy suwalskiej policji. - Wówczas taki czyn traktuje się jak wykroczenie.
    Wniosek do szuflady
    O przemytniczej wpadce radnego jego koledzy z samorządu doskonale wiedzieli.
    - Zastanawialiśmy się, co z tym zrobić - mówi przewodniczący rady. - Uznaliśmy jednak, że nie jest to czyn karygodny. Poza tym, było to przestępstwo nieumyślne. Maciej Suchocki posiada też zaświadczenie, że Tomaszewski nie figuruje w krajowym rejestrze sądowym, a tylko wtedy można radnego pozbawić mandatu.
    - Osoby popełniające wykroczenie nie są rejestrowane - wyjaśnia Krzysztof Kapusta.
    Wniosek Jankowskiego o "wyrzucenie" z rady przemytnika trafił więc do szuflady.
    Więcej w papierowym wydaniu "Gazety".

    Czytaj także

      Komentarze

      Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama