Sprawa honoru

    (yes)

    Gazeta Współczesna

    Aktualizacja:

    Gazeta Współczesna

    Ambasador Wielkiej Brytanii w Polsce w oficjalnym piśmie popiera pomysł uczczenia w Suwałkach pamięci Witolda Urbanowicza, dowódcy legendarnego Dywizjonu 303.
    Wcześniej podobne stanowisko wyraziła ambasada USA.
    Głowy w piasek nadal chowają miejscowi samorządowcy. Pomimo wielokrotnych publicznych deklaracji Mieczysława Jurewicza, przewodniczącego Rady Miejskiej, władze Suwałk nie zrobiły nic, żeby przypomnieć o bohaterze drugiej wojny światowej.
    Inicjatorem pomysłu upamiętnienia legendarnego lotnika urodzonego w podsuwalskiej Olszance, jak informowaliśmy, było stowarzyszenie Samorządna Suwal-szczyzna.
    - Pomysł wszyscy popierali, a teraz trwa gra na zwłokę. Nie rozumiem, dlaczego, bo akurat ta postać nie budzi żadnych kontrowersji - zastanawia się Jerzy Ząbkiewicz, przewodniczący Samorządnej Suwalszczyzny.
    O Urbanowiczu, urodzonym w podsuwalskiej Olszance, stało się głośno za sprawą bestselleru wydawniczego "Sprawa honoru". Stowarzyszenie Samorządna Suwal-szczyzna wystąpiło z wnioskiem, aby myśliwski as został patronem jednej z ulic w mieście. Tę inicjatywę konsekwentnie popierała "Gazeta Współczesna".
    - To jest dobry pomysł, który powinien zyskać akceptację - zapewniał Mieczysław Jurewicz, przewodniczący Rady Miejskiej. Upłynęło przeszło pół roku i samorzą-dowcom zabrakło czasu, żeby zainteresować się Urbanowiczem.
    Najwybitniejszym polskim lotnikiem myśliwskim interesują się tylko cudzoziemcy. Charles Crawford, ambasador Wielkiej Brytanii w Warszawie, w piśmie do Jerzego Ząb-kiewicza przyznaje: "Generał Witold Urbanowicz był wspaniałym pilotem, który w znaczący sposób przyczynił się do zwycięstwa aliantów zarówno w Europie, jak i w Azji. Mamy wobec niego szczególny dług wdzięczności za jego bohaterstwo w walce o Wielką Brytanię".
    Wcześniej podobną opinię wyraził Victor Ashe, ambasador USA w Polsce. Urbanowicz ma swoją ulicę w Chinach. Nadal nie ma jej w Suwałkach.
    Więcej w papierowym wydaniu "Gazety".

    Czytaj także

      Komentarze

      Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo