Współczesna
    TV

    Współczesna TV

    Rozwiń
    Współczesna
    TV
    Zwiń

    Współczesna TV

    Współczesna TV, czyli nowa telewizja internetowa. Od poniedziałku do piątku specjalnie dla Was tworzymy ekskluzywne materiały wideo dotyczące regionu!

    Dopadli sprytnego lisa

    Dopadli sprytnego lisa

    NIKI

    Gazeta Współczesna

    Aktualizacja:

    Gazeta Współczesna

    EŁK. Ci, którzy po raz pierwszy uczestniczyli w Hubertusie byli zachwyceni wspaniałym widowiskiem, jakie rozegrało się na łąkach za ełckim zamkiem. Czternastu jeźdźców rzuciło się galopem w pogoń za lisem. Polowanie zakończyło się sukcesem. Trofeum - lisia kita - trafiła do rąk Wojciecha Goszczyńskiego ze Starych Juch - ubiegłorocznego zwycięzcy.
    - Jeździectwo to piękny sport. Nadal jednak niewiele osób nim się zajmuje i próbuje swoich sił w tej dziedzinie. Dzięki Hubertusowi chcemy popularyzować jazdę konną. To wspaniała przygoda, a najważniejsze, że dla ludzi w każdym wieku - mówi Krzysztof Szmidt, właściciel Ośrodka Jeździeckiego przy ul. Zamkowej, który już po raz drugi zorganizował ełckiego Hu-bertusa.
    Arab i poczta węgierska
    Pierwsza impreza przed rokiem była zorganizowana spontanicznie.
    Ośrodek dopiero zaczynał swoją działalność. W tym roku program był już dopracowany. Na miłośników koni i polowań czekało w stadninie wiele atrakcji. A widownia, pomimo wietrznej pogody, dopisała. Przyszły rodziny z dziećmi. Racząc się bigosem, ciepłą herbatą i słodkimi wypiekami, przygotowanymi przez organizatorów, ełczanie z zainteresowaniem oglądali pokazy jazdy konnej. Niektóre występy jeźdźców przypominały akrobacje cyrkowe. Gwoździem programu była tzw. poczta węgierska. Krzysztof Szmidt stojąc na grzbietach dwóch koni wykonał kilka okrążeń przed widownią, która z zapartym tchem oglądała niezwykle ryzykowny numer.
    Okrzyki zachwytu wzbudził występ Awangarda - championa, araba czystej krwi, który przyjechał ze stadniny w Lakielach k. Kowal Oleckich.
    - Awangard to wielokrotny medalista, zwycięzca Pucharu Narodów w Aachen w Niemczech. Był najlepszy spośród 230 koni tam występujących. Najniższa suma, jaką mi proponowano za tego ogiera to 105 tys. euro - mówił Mirosław Jaślan, właściciel Awangarda oraz czternastu innych koni czystej krwi arabskiej w stadninie w Lakielach. - Araby to konie z charakterem, niezwykle inteligentne i wymagające.
    Jak na amerykańskimfilmie
    Wszyscy jednak czekali na najważniejsze wydarzenie tego popołudnia - bieg myśliwski. Jeden z jeźdźców przywiązał do ramienia lisią kitę i rzucił się do ucieczki. Czternastu pozostałych ruszyło za nim. Przez kilkanaście minut próbowali dopaść lisa. Sztuka ta udała się 19-letniemu Wojciechowi Goszczyńskiemu ze Starych Juch.
    - To już drugie moje zwycięstwo - cieszył się W. Goszczyński, który był najlepszy także w ubiegłym roku. - Jeżdżę konno od ośmiu lat i nie wyobrażam sobie życia bez tego sportu.
    Cały spektakl z gonitwą rozegrał się na polach za stadniną. Widzowie głośno dopingowali swoich faworytów.
    - To robi wrażenie! Nie codziennie można zobaczyć kilkanaście koni w galopie. To wygląda jak na amerykańskim filmie - zachwycali się ełczanie.
    K. Szmidt już zaprasza na przyszłorocznego Hubertusa.
    - Z roku na rok będzie coraz lepiej. Zdobywamy doświadczenie - mówi właściciel stadniny. - Mam nadzieję, że to święto wpisze się do kalendarza miejskich imprez.

    Czytaj także

      Komentarze

      Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama