Targi o podatki

    Targi o podatki

    Ewa Sznejder

    Gazeta Współczesna

    Aktualizacja:

    Gazeta Współczesna

    Ulgi inwestycyjne "tak", zamrożenie podatków "nie" - zadecydowali członkowie komisji finansów Rady Miasta. Przedsiębiorcy twierdzą, że to jednak zbyt mało, żeby miasto mogło stać się atrakcyjnym miejscem do lokowania pieniędzy.
    Propozycję zwolnień podatkowych przedstawił prezydent Jerzy Brzeziński. Według niej przedsiębiorcy, którzy utworzą miejsca pracy lub kupią nieruchomość, aby rozwijać firmę, nie będą płacili podatków od nieruchomości. Warunkiem miało być zatrudnienie 10 nowych osób (aby uzyskać 1,5-roczne zwolnienie) lub 20 (aby nie płacić podatków przez 2 lata). Łomżyńskie Forum Gospodarcze, skupiające organizacje biznesowe, zasugerowało obniżenie o połowę progu wymaganego zatrudnienia. Radni to zaakceptowali.
    - Uchwała preferowała duże przedsiębiorstwa - tłumaczy Maciej Zajkowski, prezes Łomżyńskiej Izby Przemysłowo-Handlowej. - Duże firmy są w Łomży trzy. Dla nich zatrudnienie 10 osób to niewiele. A chcemy wesprzeć średnie firmy, w których każdy nowy pracownik to poważne obciążenie.
    Komisja nie zgodziła się jednak na zamrożenie stawek podatków i podniosła je z 17 zł do 17,40 zł za 1 m kw. budynku oraz z 62 do 64 groszy za 1 m kw. gruntu wykorzystywanego do prowadzenia działalności.
    - Dla przedsiębiorców to nieduże kwoty, a w budżecie Łomży to ok. 900 tys. zł - ocenia Alicja Konopka, przewodnicząca komisji finansów. - Musimy myśleć też o finansach miasta.
    - Samorząd mógłby ściągać inwestorów, a nie obciążać istniejący biznes - uważa Józef Kosiorek, właściciel Fargotex-u. - Płacę rocznie ok. 50 tys. zł podatków od nieruchomości. To znacząca część kosztów firmy. A 900 tys. zł w budżecie miasta to 0,5 proc.
    Kosiorek rozbudowuje firmę, kupił halę o powierzchni 3 tys. m kw. Z ulg podatkowych prawdopodobnie nie skorzysta, bo jego firma zajmuje się handlem. A radni uznali, że handel nie wpływa na rozwój gospodarki i ulgi należą się tylko w usługach i produkcji.
    To już drugie podejście prezydenta do zwolnień podatkowych. Pierwszą propozycję odrzuciła Regionalna Izba Obrachunkowa ze względów formalnych.
    - Teraz uchwałę skonstruowaliśmy, opierając się na wytycznych RIO - mówi Łukasz Czech z biura prasowego UM. - Mamy nadzieję, że po przyjęciu przez radnych, wejdzie w życie.

    Czytaj także

      Komentarze

      Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo