Współczesna
    TV

    Współczesna TV

    Rozwiń
    Współczesna
    TV
    Zwiń

    Współczesna TV

    Współczesna TV, czyli nowa telewizja internetowa. Od poniedziałku do piątku specjalnie dla Was tworzymy ekskluzywne materiały wideo dotyczące regionu!

    Ludzie od wszystkiego

    Ludzie od wszystkiego

    (hel)

    Gazeta Współczesna

    Aktualizacja:

    Gazeta Współczesna

    Wczoraj suwalscy strażnicy sprawdzali, dlaczego z komina prywatnej kamienicy leci czarny, smolisty dym.
    Później interweniowali w sprawie bezdomnego psa oraz auta stojącego od paru dni na jednym z parkingów. Na pół godziny "wpadli" do Ratusza, by z rąk prezydenta odebrać jubileuszowe nagrody.
    - Codziennie mamy kilkanaście różnych sygnałów od mieszkańców - mówi Grzegorz Kosiński, komendant Straży Miejskiej w Suwałkach. - Patrolujemy też miasto i bazary.
    Suwalska straż funkcjonuje od piętnastu lat. Powstała jako jedna z pierwszych w regionie.
    Władze miasta zatrudniły trzech strażników i przekazały do ich dyspozycji samochód, leciwego Malucha. Zmieniło się na lepsze dopiero siedem lat temu, gdy w życie weszła ustawa o strażach gminnych. Dziś w SM pracuje trzynastu funkcjonariuszy. Telefon alarmowy urywa się od licznych skarg i próśb o pomoc. Strażnicy rozstrzygają sąsiedzkie spory, uczą najmłodszych bezpieczeństwa, i czuwają nad utrzymaniem porządku w mieście.
    - Z reguły staramy się pouczać - mówi Kosiński. - Bardziej rygorystycznie podchodzimy do osób spożywających alkohol i awanturujących się w miejscach publicznych.
    Wobec nich, w tym roku, strażnicy skierowali 80 wniosków o ukaranie do sądu grodzkiego. Posypały się też mandaty za psy. Mieszkańcy miasta nie chcą sprzątać po swoich czworonogach, a taki obowiązek nałożyła na nich uchwała rady miejskiej.
    - To nasza największa bolączka - uważa Kosiński. - Mam nadzieję, że uda nam się zmienić złe nawyki.
    Są też sukcesy. Dzięki pracy suwalskich strażników i policji samorząd otrzymał wyróżnienie "Bezpieczne miasto" i nagrodę pieniężną.
    - Parę lat temu jeden z funkcjonariuszy wyniósł kobietę z domu, w którym wybuch gaz - przypomina Kosiński.
    Mieczysław Jurewicz, przewodniczący Rady Miejskiej w Suwałkach, dziękując funkcjonariuszom za dotychczasową pracę stwierdził: - Piętnaście lat, to trudny wiek. Mam nadzieję, że wszyscy to jakoś przeżyjemy.
    Wkrótce samorząd zamierza zatrudnić jeszcze jednego, czternastego strażnika, aby - jak zażartował prezydent Józef Gajewski - było do pary.
    Więcej w papierowym wydaniu "Gazety".

    Czytaj także

      Komentarze

      Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama