Współczesna
    TV

    Współczesna TV

    Rozwiń
    Współczesna
    TV
    Zwiń

    Współczesna TV

    Współczesna TV, czyli nowa telewizja internetowa. Od poniedziałku do piątku specjalnie dla Was tworzymy ekskluzywne materiały wideo dotyczące regionu!

    Miesiąc się nie popisał

    Miesiąc się nie popisał

    (ew)

    Gazeta Współczesna

    Aktualizacja:

    Gazeta Współczesna

    W zeszłym miesiącu przedstawiliśmy na łamach "Gazety" meteorologiczne podsumowanie października. Zrobiliśmy to w szlachetnym celu dostarczania obywatelom prawdziwych informacji na temat pogody, żeby sobie mogli w spokoju i z czystym sumieniem na nią ponarzekać. Minął miesiąc i nadszedł czas na porcję narzekań na temat listopada.
    Jeśli zastosować tu zasadę, że najgorsza jest przeciętność, to listopad się nie popisał.
    - Ostatni miesiąc na Podlasiu był dość ciepły i suchy, i nie odbiegał w zasadzie poziomem ani od reszty kraju, ani od typowego listopada - rozwiała nasze złudzenia na pogodowe rekordy Barbara Jakubowska z białostockiego Biura Prognoz.
    Na dowód przytaczamy, że średnia temperatura w listopadzie 2005 wyniosła 2,3 stopnia Celsjusza, czyli więcej niż tzw. "średnia wieloletnia", ale o... pół stopnia. Innymi słowy, nie ma się czym ekscytować.
    - Za to opadów było nieco mniej niż zazwyczaj - dodała Jakubowska.
    Co do temperatur, to słusznie można się czuć zawiedzionym, bo bywały czasy, kiedy w listopadzie w Białymstoku bywało ponad 16 stopni.
    - Dokładnie 16,8 stopnia Celsjusza - poinformowała Jakubowska. - Natomiast w Białowieży temperatura dochodziła do 18,2 stopnia. Są to dane uogólnione z lat 1965-1995, więc nie potrafię powiedzieć dokładnie, kiedy padały te rekordy.
    A było ich więcej. Bo czyż inaczej niż rekordem zimna można nazwać temperaturę listopadową rzędu minus 20 stopni?
    - Nawet minus 20,7 stopnia w Białymstoku - usłyszeliśmy od naszej rozmówczyni. - To fakt, że w listopadzie potrafi być mroźno.
    Ale nie w tym roku. Mróz, a właściwie mrozek chwycił dopiero pod koniec miesiąca i nawet wtedy nie potrafił wybić się ponad kilka stopni.
    Szkoda też, że nie poznaliśmy dokładnych dat, kiedy pogoda listopadowa sobie zaszalała, bo może można by doszukać się jakiejś cykliczności i zabawić się w proroka. A tak zostaje tylko narzekanie na nijakość pogody.

    Czytaj także

      Komentarze

      Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama