Współczesna
    TV

    Współczesna TV

    Rozwiń
    Współczesna
    TV
    Zwiń

    Współczesna TV

    Współczesna TV, czyli nowa telewizja internetowa. Od poniedziałku do piątku specjalnie dla Was tworzymy ekskluzywne materiały wideo dotyczące regionu!

    Gotowi na wszystko

    Gotowi na wszystko

    (ola)

    Gazeta Współczesna

    Aktualizacja:

    Gazeta Współczesna

    Magazyny są pełne pokarmu dla zwierząt, paśniki gruntowanie odremontowane, a plantacje choinek przygotowane do wycinki.
    Do akcji gotowi są też strażnicy. Jak zwykle czeka ich ciężki bój z kłusownikami.
    W tym roku zima pracowników augustowskich nadleśnictw niczym nie zaskoczy. Taką przynajmniej mają nadzieję.
    Kupować, nie wycinać
    Augustowianie, którzy podczas świąt chcą rozkoszować się zapachem żywej choinki, mogą kupić ją w augustowskim nadleśnictwie. Ceny świerków, które wahają się od 6 do 20 złotych, nie zmieniane są od lat. A to dlatego, by zniechęcić ludzi do nielegalnego wycinania drzewek.
    - Ten proceder powtarza się co roku. Ludzie wchodzą do lasu i biorą świerk, który im się podoba. A dodam, że nie kradną z biedy, tylko z przyzwyczajenia - tłumaczy strażnik leśny Andrzej Kupiński. - Myślą sobie, tatuś wycinał, to i ja wytnę. A takie postępowanie powoduje duże szkody w drzewostanie.
    Dlatego leśnicy postanowili nakłaniać ludzi do kupowania choinek ze szkółek leśnych, tłumacząc, że kradzież jest nieopłacalna. Dlaczego?
    - Bo jeśli złapiemy w lesie delikwenta z siekierką lub co gorsza z wyciętym świerkiem, to stanie on przed sądem grodzkim i zapłaci wysoką karę - informuje Kupiński.
    A jak dodaje jego kolega Bogusław Klukowski, patroli tej zimy będzie bardzo wiele.
    - Skupimy się głównie na ściganiu kłusowników i złodziei drewna - informuje. - Patrole będą nasilone, pracujące w systemie dwuzmianowym, tak, że spodziewać się nas trzeba zarówno w dzień, jak i w nocy.
    Działania strażników wspierać będą także augustowscy policjanci.
    Smakołyki w paśnikach
    Chronione przed strzelbą kłusowników zwierzęta będą mogły więc spokojnie posilać się przy paśnikach. A te, jak zapewniają leśnicy, wypełnione będą po brzegi.
    - W tym roku przygotowaliśmy sporo różnych smakołyków - mówi Adam Kolator, zajmujący się gospodarką łowiecką w Nadleśnictwie Augustów. - Piętnaście bel sianokiszonki, 5 ton kukurydzy, dwie tony zboża oraz tona marchwi i buraków. To wszystko trafi do paśników, gdy nadejdzie surowa zima.
    Jest więc szansa, że mieszkańcy Puszczy Augustowskiej, chronieni przed kulami kłusowników i siekierami "sentymentalnych złodziei", spokojnie spędzą najbliższych kilka miesięcy.

    Czytaj także

      Komentarze

      Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama