Współczesna
    TV

    Współczesna TV

    Rozwiń
    Współczesna
    TV
    Zwiń

    Współczesna TV

    Współczesna TV, czyli nowa telewizja internetowa. Od poniedziałku do piątku specjalnie dla Was tworzymy ekskluzywne materiały wideo dotyczące regionu!

    Paweł Lisiecki

    Gazeta Współczesna

    Aktualizacja:

    Gazeta Współczesna

    Nielegalny skład papierosów i alkoholu zlikwidowali w miniony weekend łomżyńscy policjanci. - To największa w tym roku kontrabanda ujawniona w Łomży - powiedział nadkom. Krzysztof Leończak z Komendy Miejskiej Policji w Łomży.
    W sobotę rano do jednego z mieszkań przy ul. Zamiejskiej w Łomży wkroczyli policjanci z Wydziału Przestępstw Gospodarczych Komendy Miejskiej Policji.
    - Z informacji uzyskanych przez policjantów wynikało, że w domu tym może znajdować się kontrabanda - powiedział nadkom. Krzysztof Leończak, oficer prasowy KMP w Łomży. - Jednak to, co znaleźliśmy w środku, przeszło nasze najśmielsze oczekiwania.
    W pomieszczeniach wynajmowanych przez 52-letniego obywatela Białorusi Pawła W. policjanci znaleźli prawie 15 tys. paczek papierosów oraz 350 litrów alkoholu bez akcyzy.
    - Wstępnie straty budżetu państwa z racji nie zapłaconego podatku akcyzowego oszacowano na 50 tys. zł - twierdzi Leończak. - Podczas przesłuchania mężczyzna przyznał się do zarzucanych mu czynów.
    Oprócz papierosów i alkoholu policjanci w mieszkaniu zabezpieczyli również etykietki do butelek, nakrętki, kapslownice oraz sprzęt do rozlewania alkoholu.
    - Część alkoholu była już rozlana do butelek z etykietami markowych trunków - ujawnia Leończak. - Rozlewanie odbywało się w prowizorycznych warunkach, bez zachowania niezbędnych środków higieny. Gdyby tak rozlewany alkohol trafił na rynek, mógłby stanowić zagrożenie dla życia ludzkiego.
    52-letni Białorusin przebywał w Polsce legalnie. Według wstępnych ustaleń policji alkohol i papierosy rozprowadzał na targowiskach w Łomży i powiecie. Na razie nie wiadomo jednak, przez jak długi czas Paweł W. trudnił się nielegalnym handlem. Wiadomo już, że nie jest członkiem żadnej grupy i działał na własny rachunek.
    - Białorusin w towar zaopatrywał się u swoich rodaków lub sam go przemycał przez granicę. - powiedział nadkom. Leończak. - O jego losach zadecyduje prokurator.
    Policja już przedstawiła Białorusinowi zarzut posiadania alkoholu bez polskich znaków akcyzowych oraz nielegalnego rozlewania alkoholu. Grozi mu za to kara grzywny lub 2 lata więzienia.

    Czytaj także

      Komentarze

      Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama