Współczesna
    TV

    Współczesna TV

    Rozwiń
    Współczesna
    TV
    Zwiń

    Współczesna TV

    Współczesna TV, czyli nowa telewizja internetowa. Od poniedziałku do piątku specjalnie dla Was tworzymy ekskluzywne materiały wideo dotyczące regionu!

    Paweł Lisiecki

    Gazeta Współczesna

    Aktualizacja:

    Gazeta Współczesna

    Działają od dwóch lat. W tym czasie uratowali życie czterem osobom. Nie uważają się za bohaterów. O ich pracy nie mówi się głośno, a sami pozostają w cieniu działań policyjnych. Gdy zawodzą inne środki do akcji wkraczają policyjni negocjatorzy.
    Zespół negocjatorów w Komendzie Miejskiej Policji w Łomży powstał w lutym 2004 r. W jego skład wchodzi dwóch policjantów i jedna policjantka. Nie chcą ujawnić swoich nazwisk i twarzy.
    - Negocjator zawsze pozostaje w cieniu - twierdzi jeden z członków zespołu. - Nie możemy być kojarzeni z tą pracą, gdyż to mogłoby źle potem wpłynąć na prowadzone przez nas rozmowy. Nawet w przypadku spektakularnych negocjacji z mediami rozmawiają nasi przełożeni.
    W ciągu dwóch lat policjanci z łomżyńskiego zespołu kilkakrotnie wzywani byli do sytuacji wymagających negocjacji.
    Ostatni raz tuż przed sylwestrem. Na widok policjantów wezwanych do kłótni rodzinnej, w jednej z niewielkich miejscowości w gminie Piątnica, pijany mężczyzna uciekł na dach. Tam założył sobie pętlę na szyję, a drugi koniec sznura przywiązał do belki. Wezwany na miejsce negocjator po kilkudziesięciu minutach odwiódł mężczyznę od skoku.
    - Nie ma reguły ile trwają negocjacje - twierdzi policjantka. - Każdy człowiek, z którym rozmawiamy jest inny.
    "Biorąc ten świat w dłonie, pomagamy odnaleźć drogę ku wewnętrznej harmonii i dajemy nadzieję. Możemy to robić, bo wiemy, że: "Po pierwsze człowiek" - tak brzmi fragment motta negocjatorów napisany na dyplomie ukończenia specjalnego szkolenia.
    - Najważniejszą cechą negocjatora jest umiejętność słuchania drugiego człowieka - podkreślają przeszkoleni policjanci. - Podczas negocjacji, aby dobrze zrozumieć problemy naszego rozmówcy, musimy wejść w tok jego rozumowania.
    Jak twierdzą negocjatorzy, w swojej pracy najczęściej spotykają się z próbami samobójczymi. Ale wzywani są również do manifestacji oraz w przypadkach, gdy policjanci mają do czynienia z osobą, która się zabarykadowała.
    Policjanci z zespołu w Łomży nie są zawodowymi negocjatorami. Na co dzień każdy z nich wykonuje zupełnie inne zadania.
    - Jesteśmy zwykłymi policjantami z tą różnicą, że przeszliśmy specjalne przeszkolenie - twierdzi funkcjonariusz. - Każdy z nas ma inne obowiązki. Jednak w każdej chwili jesteśmy gotowi pomóc naszym kolegom w trudnych sytuacjach. Będziemy negocjować.

    Czytaj także

      Komentarze

      Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama