Współczesna
    TV

    Współczesna TV

    Rozwiń
    Współczesna
    TV
    Zwiń

    Współczesna TV

    Współczesna TV, czyli nowa telewizja internetowa. Od poniedziałku do piątku specjalnie dla Was tworzymy ekskluzywne materiały wideo dotyczące regionu!

    Wspólnota na bagnach

    Wspólnota na bagnach

    (zmo)

    Gazeta Współczesna

    Aktualizacja:

    Gazeta Współczesna

    Jeszcze jesienią lokatorzy wyprowadzali się masowo z osiedla w Osowcu-Twierdzy. Opuszczali swoje mieszkania, bo choć mieszkali w centrum Bagien Biebrzańskich, to Wojskowa Agencja Mieszkaniowa w Warszawie naliczała im czynsze, jak za mieszkania w stolicy. Niektórzy płacili nawet po tysiąc złotych miesięcznie.
    Opustoszało 50 spośród 80 mieszkań. Teraz WAM chce je sprzedawać po 500 zł za mkw. Czynsze spadają, bo administrowaniem zajęła się osowiecka wspólnota mieszkaniowa. Póki co, nie ma jednak chętnych na kupno lokali.
    Płacili za pustostany
    Na sprawę wolnych mieszkań w Osowcu-Twierdzy zwrócił naszą uwagę Włodzimierz Kozieł, emerytowany kapitan. Płaci on za swoje mieszkanie jedną trzecią emerytury i zarzuca agencji, że wysokie koszty związane są utrzymywaniem pustostanów.
    - Tyle rodzin czeka na mieszkania, a tu stoją puste. Dlaczego WAM ociąga się ze sprzedażą tych lokali? - pyta Kozieł.
    Minionej jesieni pisaliśmy we "Współczesnej" o problemach lokatorów z Osowca. Mieszkańcy zarzucali wojskowej agencji "terror czynszowy" i brak dbałości o osiedle. WAM odpowiadała, że należy sprywatyzować lokale.
    - Niebawem ogłosimy przetarg na sprzedaż mieszkań. Szacujemy, że np. 60-metrowe mieszkanie będzie można u nas kupić za 30 tys. zł - powiedział płk Dariusz Zielonka z WAM w Warszawie. - Niech lokatorzy doświadczą sami na sobie, czym jest własność - dodał płk Zdzisław Zieliński, rzecznik prasowy WAM.
    Część rodzin wyprowadziła się już do innych miejscowości, korzystając z przyznanych rekompensat za rezygnację z kwater. Pozostali mieszkańcy postanowili wziąć sprawy we własne ręce.
    Sam sobie prezes
    Z oferty WAM pierwszy skorzystał Piotr Haffke, bowiem agencja zastosowała wobec żołnierzy zawodowych 95-procentowy upust. Haffke zapłacił za swoje 84-metrowe mieszkanie 5 tys. zł. Ten emerytowany wojskowy założył wspólnotę mieszkaniową i stał się prezesem wówczas... jednoosobowej wspólnoty. W grudniu dołączyli do niego dwaj następni lokatorzy, deklaracje chce złożyć kolejnych ośmiu.
    - Spodziewamy się, że opłaty spadną do poziomu okolicznych spółdzielni mieszkaniowych - opowiadał zadowolony Haffke.
    Członkowie wspólnoty marzą o przywróceniu wojskowemu osiedlu dawnego blasku.
    Ceny jednego metra kw. mieszkania oscylują na Podlasiu pomiędzy 1100 do ponad 2 tys. zł. M4 o powierzchni 60 mkw. kosztuje w Mońkach ok. 70 tys. zł i ponad 100 tys. zł w Białymstoku.

    Czytaj także

      Komentarze

      Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama