Współczesna
    TV

    Współczesna TV

    Rozwiń
    Współczesna
    TV
    Zwiń

    Współczesna TV

    Współczesna TV, czyli nowa telewizja internetowa. Od poniedziałku do piątku specjalnie dla Was tworzymy ekskluzywne materiały wideo dotyczące regionu!

    Katarzyna Patalan, lisek

    Gazeta Współczesna

    Aktualizacja:

    Gazeta Współczesna

    Wolontariusze pojawiają się w regionie przy okazji ogólnopolskich akcji, takich jak Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy, czy podczas lokalnych zbiórek, jak ta na łomżyńskie hospicjum. Wrzucając pieniądze do puszki, trzeba jednak uważać. - Ofiarodawcy rzadko sprawdzają wiarygodność kwestujących, bo kierują się dobrym sercem, a powinni być czujni - przestrzega Teresa Steckiewicz, kierownik hospicjum.
    Uliczne kwesty to okazja dla oszustów.
    - W czasie zbiórki prowadzonej na rzecz hospicjum w okolicach klasztoru Kapucynów pojawiła się trzyosobowa grupa ubrana w ludowe stroje - wspomina Teresa Steckiewicz. - Twierdzili, że kwestują na niepełnosprawne dzieci z terenu Śląska, lecz gdy ostrzegłam, że zadzwonię na policję, to zniknęli.
    Niestety, mimo apeli policji i organizatorów charytatywnych zbiórek, liczba oszustów nie maleje. Co prawda tegoroczna zbiórka WOŚP i Noworoczny Dar Serca przebiegły w regionie bez incydentów, ale w Zambrowie policja zatrzymała wolontariusza, który kwestował bez identyfikatora.
    - Każdy, kto chce prowadzić kwestę, musi uzyskać specjalne pozwolenie na zbieranie pieniędzy na konkretny cel i w konkretnym miejscu - przypomina asp. szt. Tadeusz Łażewski, zastępca naczelnika sekcji prewencji Komendy Powiatowej Policji w Zambrowie. - Kwestujących zawsze powinniśmy wylegitymować, aby mieć pewność, że mają dobre intencje. Zbierający pieniądze nie mają też prawa kwestować w mieszkaniach.
    Na wnuka i urzędnika
    Oszuści grasują nie tylko przy okazji wielkich zbiórek. Wykorzystując naiwność zwłaszcza starszych mieszkańców regionu, działają coraz zuchwalej.
    - Ostatnio kupiłam misia za 10 zł od młodego człowieka, który zapukał do moich drzwi - mówi Jadwiga, emerytka z Łomży. - Twierdził, że to na chore dzieci, ale pewności nie mam, bo nie miał żadnego identyfikatora.
    Zambrowska policja przestrzegała ostatnio przed oszustami działającymi metodą "na wnuczka".
    - Podając się za dalekich kuzynów, naciągali starszych ludzi na pożyczki - informuje nadkom. Adam Fabian, oficer prasowy zambrowskiej policji. - W Zambrowie oszukano staruszkę na kilkanaście tysięcy.
    W Grajewie ludzie podający się za pracowników spółdzielni pod pretekstem zmierzenia okien i drzwi okradli kilka mieszkań. W Wysokiem Mazowieckiem czterech mężczyzn wyłudziło kredyty na 40 tys. zł. Działali na tzw. "słupa". W sklepach na terenie czterech powiatów podstawiali rencistów, którzy kupowali na raty wysokiej klasy sprzęt elektroniczny.
    -Trzeba być czujnym, ostrożnym i podejrzliwym - przestrzegają policjanci.

    Czytaj także

      Komentarze

      Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama