Współczesna
    TV

    Współczesna TV

    Rozwiń
    Współczesna
    TV
    Zwiń

    Współczesna TV

    Współczesna TV, czyli nowa telewizja internetowa. Od poniedziałku do piątku specjalnie dla Was tworzymy ekskluzywne materiały wideo dotyczące regionu!

    Grzanie na osiem pięter

    Grzanie na osiem pięter

    Urszula Bisz

    Gazeta Współczesna

    Aktualizacja:

    Gazeta Współczesna

    Elektrociepłownia Białystok - to tu powstaje ciepło i energia elektryczna, która potem dociera do naszych mieszkań. Postanowiliśmy ją zwiedzić i dowiedzieć

    Elektrociepłownia Białystok - to tu powstaje ciepło i energia elektryczna, która potem dociera do naszych mieszkań. Postanowiliśmy ją zwiedzić i dowiedzieć się: skąd się bierze ciepło? To gmaszysko to prawdziwy moloch, jedna wielka maszyneria, wielki ośmiopiętrowy kocioł, który pożera tony węgla. Teoretycznie schemat wytwarzania ciepła jest dość prosty. W rzeczywistości w tym na pozór prostym procesie z wielu urządzeń korzysta kilkusetosobowa rzesza ludzi. Wystarczy spojrzeć na zdjęcie obok: dwa wielkie kominy, poza nimi na terenie elektrociepłowni znajduje się jeszcze kilkanaście mniejszych. Jednak zamiast dymu i smogu wydobywa się z nich para. Bowiem poza węglem i urządzeniami w procesie wytwarzania ciepła wielkie znaczenie ma również woda. ©A. Ludwiczak

    Czy zastanawialiście się kiedyś, w jaki sposób powstaje ciepło i jak dociera do naszych mieszkań? By zaspokoić Waszą ciekawość, odwiedziliśmy Elektrociepłownię Białystok i prześledziliśmy cały proces wytwarzania energii cieplnej.
    Elektrociepłownia Białystok - to tu powstaje ciepło i energia elektryczna, która potem dociera do naszych mieszkań. Postanowiliśmy ją zwiedzić i dowiedzieć

    Elektrociepłownia Białystok - to tu powstaje ciepło i energia elektryczna, która potem dociera do naszych mieszkań. Postanowiliśmy ją zwiedzić i dowiedzieć się: skąd się bierze ciepło? To gmaszysko to prawdziwy moloch, jedna wielka maszyneria, wielki ośmiopiętrowy kocioł, który pożera tony węgla. Teoretycznie schemat wytwarzania ciepła jest dość prosty. W rzeczywistości w tym na pozór prostym procesie z wielu urządzeń korzysta kilkusetosobowa rzesza ludzi. Wystarczy spojrzeć na zdjęcie obok: dwa wielkie kominy, poza nimi na terenie elektrociepłowni znajduje się jeszcze kilkanaście mniejszych. Jednak zamiast dymu i smogu wydobywa się z nich para. Bowiem poza węglem i urządzeniami w procesie wytwarzania ciepła wielkie znaczenie ma również woda. ©A. Ludwiczak

    Opisując najprościej - węgiel za pomocą taśmociągu dociera do kotła. Po drodze przepuszczany jest przez wentylator, aby pozbawić go powietrza z otoczenia. Do kotła oprócz węgla dostaje się woda, z której wskutek podgrzania powstaje para wodna. Ta zaś trafia do turbin, z nich do skraplacza pary, a stamtąd już skroplone ciepło rusza w miasto. Część pary trafia jednak do generatorów, które przetwarzają ją w energię elektryczną. Jak dowiedzieliśmy się w elektrociepłowni, jest to najprostszy, schematyczny sposób opisania powstawania ciepła.
    Tysiące ton na ogrzanie Białegostoku
    Jednak to, co dzieje się w elektrociepłowni trudno opisać w prosty sposób. Zwykły laik nie jest nawet w stanie zapamiętać wszystkich nazw, którymi określane są poszczególne urządzenia.
    Zapamiętaliśmy za to kilka innych ciekawych informacji. W trakcie takiej zimy, jaką mamy obecnie, Elektrociepłownia Białystok zużywa dziennie 1800 ton węgla.
    - Ilość energii pierwotnej zawartej w zużytym paliwie umożliwia pokrycie w 100 proc. zapotrzebowania przemysłu na parę technologiczną, około 75 proc. zapotrzebowania miasta Białystok na ciepło do ogrzewania pomieszczeń i ciepłą wodę użytkową oraz około 24 proc. zapotrzebowania naszego regionu na energię elektryczną - powiedział Janusz Naliwajek, dyrektor ds. handlu Elektrociepłowni Białystok.
    Węgiel, który dociera do elektrociepłowni pociągami, musi być najpierw ogrzany, ponieważ w drodze zamarza i jest zbrylony. Po rozmrożeniu trafia albo na taśmociąg, a następnie do kotła, albo na wielką hałdę na placu. Z hałdy, kiedy istnieje taka potrzeba, spychany jest na kratę znajdującą się obok, a przez nią trafia na jeden z taśmociągów. Elektrociepłownia ma zgromadzone zapasy na dwa tygodnie - nigdy nie wiadomo, kiedy przyjdą większe mrozy. Tyle tam górek i hałd, że od biedy na zasypanym węglem placu dałoby się grać w minigolfa.
    Ogrzana przez węglany pył
    Przed dotarciem do kotła węgiel trafia do wielkich urządzeń, które działają na zasadzie maszynek do mięsa. Tam bryły są mielone jak najdrobniej, by łatwiej się paliły. Po zmieleniu, już w postaci pyłu, węgiel wtryskiwany jest do ognia. Tam, podczas spalania, podgrzewa wodę, z której powstaje para. Ta zaś zamieniana jest na energię cieplną i elektryczną.

    Czytaj także

      Komentarze

      Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama