Współczesna
    TV

    Współczesna TV

    Rozwiń
    Współczesna
    TV
    Zwiń

    Współczesna TV

    Współczesna TV, czyli nowa telewizja internetowa. Od poniedziałku do piątku specjalnie dla Was tworzymy ekskluzywne materiały wideo dotyczące regionu!

    Nieletni nałogowcy

    Nieletni nałogowcy

    (luk, gram)

    Gazeta Współczesna

    Aktualizacja:

    Gazeta Współczesna

    Nawet kilkuletnie dzieci pod wpływem alkoholu trafiają do Dziecięcego Szpitala Klinicznego w Białymstoku.
    W Suwałkach nie lepiej. Noc w izbie wytrzeźwień spędził niespełna 14-letni chłopak, który środki halucynogenne popił piwem. Z badań wynika, że Polacy generalnie piją coraz więcej i coraz częściej się uzależniają.
    Nic dziwnego, że pękają w szwach izby wytrzeźwień, oddziały uzależnień i detoksykacji alkoholowej. W białostockiej izbie w ciągu ostatnich czterech lat liczba pensjonariuszy wzrosła o 20 procent. W podlaskich oddziałach uzależnień na przyjęcie trzeba czekać nawet ponad pół roku.
    - Na naszym oddziale nigdy nie ma wolnych miejsc - mówi dr Zbigniew Supronowicz, ordynator Oddziału Detoksykacji Alkoholowej w Szpitalu Psychiatrycznym w Choroszczy. - Dziennie zgłasza się około 10 osób. Część musimy odesłać, innych kładziemy na dostawkach. Niestety, tylko 1/3 pacjentów ma po odtruciu dłuższy okres abstynencji.
    - Nie każdy pacjent po detoksykacji nadaje się do dalszej terapii, bo do tego potrzebna jest współpraca terapeuty z pacjentem, a nie wszyscy uzależnieni są w stanie temu podołać - dodaje Mariusz Mikulski, dyrektor szpitala w Cho-roszczy. - Zresztą, w 10 dni, jakie daje nam NFZ na zmo-tywowanie pacjenta do leczenia, nie zawsze jesteśmy w stanie to zrobić.
    Próżno uzyskać podobne dane w suwalskim szpitalu psychiatrycznym, gdzie istnieje oddział odwykowy.
    - Pytanie zadać na piśmie i skierować do dyrekcji - odpowiedziano nam w bardzo nieprzyjemnym tonie.
    Na oddziały detoksykacji i uzależnienia od alkoholu oraz izby wytrzeźwień trafiają coraz młodsi.
    - Najmłodsi nasi pensjonariusze mieli po 11-12 lat - mówi Ryszard Jodłowski, dyrektor białostockiej izby wytrzeźwień. - Pijane 14-latki już nikogo nie dziwią.
    Izba Przyjęć Dziecięcego Szpitala Klinicznego w Białymstoku już od dłuższego czasu wyposażona jest w alkomat. Nic dziwnego, bo trafiają tu coraz częściej nietrzeźwe dzieci. W Klinice Chirurgii Dziecięcej co drugi pacjent urazu doznał pod wpływem alkoholu. Bywa, że pijane nastolatki nie dają się zbadać lekarzom. Niedawno nietrzeźwa szesnastolatka pobiła personel.
    W Suwałkach lawinowo rośnie liczba wniosków o leczenie odwykowe, które trafiają do Miejskiej Komisji Rozwiązywania Problemów Alkoholowych. W 2004 roku wniosków takich było 156. W roku ubiegłym - 312.

    Czytaj także

      Komentarze

      Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama