Współczesna
    TV

    Współczesna TV

    Rozwiń
    Współczesna
    TV
    Zwiń

    Współczesna TV

    Współczesna TV, czyli nowa telewizja internetowa. Od poniedziałku do piątku specjalnie dla Was tworzymy ekskluzywne materiały wideo dotyczące regionu!

    Jezioro zblokowane

    Jezioro zblokowane

    NIKI

    Gazeta Współczesna

    Aktualizacja:

    Gazeta Współczesna

    EŁK. Czy jezioro przesłonią nam blokowiska, a jedno z najatrakcyjniejszych miejsc turystycznych przy promenadzie, u ujścia rzeki, zostanie zamknięte i ogrodzone wysokim płotem? Taki projekt forsuje jeden z ełckich biznesmenów. Część radnych stawia zdecydowane weto.
    - Nie chcemy bloków tuż przy jeziorze. To popsuje wieloletnią, sztandarową koncepcję turystycznego przeznaczenia tego terenu - mówi Ireneusz Dzienisiewicz radny, przewodniczący komisji sportu, rekreacji i turystyki, która większością głosów odrzuciła projekt zmiany funkcji terenu nad jeziorem z hotelowo-usługowego na mieszkalny.
    Chodzi o teren przy przystani PTTK, gdzie od lat stoją ruiny niedokończonego budynku.
    O zmianę przeznaczenia tego terenu wystąpił Mieczysław Wasilewski - ełcki biznesmen, który ma zamiar wybudować przy ul. Kąpielowej trzy budynki trzykondygnacyjne, łącznie ok. 80 mieszkań.
    - Pan Wasilewski ograniczy dostęp do rzeki. Zostawi jedynie 6-metrową ścieżkę. Poza tym mieszkańcy tego bloku zastawią całe nabrzeże swoimi samochodami - mówi I. Dzienisiewicz. - Teren zostanie ogrodzony i zamknięty dla ełczan. Straci na swej atrakcyjności. Nie będzie można organizować imprez, bo będzie to przeszkadzało mieszkańcom jego bloków.
    M. Wasilewski jest zaskoczony nieprzychylnymi opiniami radnych: - Przecież ten teren jest siedliskiem narkomanów. Postawię bloki, które wkomponują się w otoczenie. Wokół zostawię zieleń. Wpłaciłem zaliczkę właścicielowi gruntu i do czerwca mam czas, aby załatwić formalności. Będę lobbował wśród radnych - zapowiada. Dodaje, że budowa hotelu go nie interesuje, bo to nieopłacalna inwestycja.
    Radni twierdzą, że zmiana przeznaczenia tego terenu na wniosek M. Wasilewskiego jest tym bardziej nieuzasadniona, że zgłosił się inny inwestor, który chce wybudować w tym miejscu hotel z zapleczem restauracyjno-dyskotekowym.
    Jedną z dwóch koncepcji radni wybiorą na najbliższej sesji.
    - Będziemy bronić turystycznego charakteru nabrzeża. Mamy odwracać się twarzą do jeziora, a nie zastawiać go blokami - dodaje I. Dzienisiewicz.
    - Jeśli radni podejmą niekorzystną dla mnie decyzję, wycofam się z umowy kupna i dalej będzie stała tam rudera - zapowiada M. Wasilewski.

    Czytaj także

      Komentarze

      Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama