Obwodnica na jubileusz

    Obwodnica na jubileusz

    (db)

    Gazeta Współczesna

    Aktualizacja:

    Gazeta Współczesna

    Należała do Wielkiego Księstwa Litewskiego, Imperium Rosyjskiego, Prus, a także Cesarstwa Francuskiego. Po raz pierwszy została włączona do Polski wiosną 1919 roku. Sokółka - bo właśnie o niej mowa - wkrótce rozpocznie przygotowania do obchodów przypadającej w 2009 roku 400. rocznicy uzyskania praw miejskich.
    "Zygmunt III, Bożą miłością Król Polski, Wielki Książę Litewski, Ruski, Pruski, Mazowiecki, etc. oznajmujem (...) miasteczko Sokólskie w leśnictwie Kuźnickim założyć" - czytamy w liście datowanym na 28 lutego 1609 roku. Wiadomo jednak, że prawa miejskie Sokółka otrzymała nieco wcześniej.
    Zespół przygotuje program
    - Uważam, że cały rok 2009 powinniśmy obchodzić pod hasłem "Rok Sokółki". W końcu będzie co świętować.
    Bez względu na to, kto zasiądzie w przyszłej Radzie Miejskiej i kto obejmie funkcję burmistrza, należy porządnie przygotować się do jubileuszu. Powinno w tym uczestniczyć jak najwięcej instytucji. Wbrew pozorom, do obchodów pozostało niewiele czasu, więc już wkrótce powołany zostanie specjalny zespół, który opracuje program jubileuszu - poinformował Stanisław Kozłowski, burmistrz Sokółki.
    Według niego, za datę nadania Sokółce praw miejskich sokółczanie powinni przyjmować 28 lutego 1609 roku.
    - Taka data widnieje pod sporządzonym w Warszawie dokumentem potwierdzającym ten fakt historyczny. Trzeba jednak podkreślić, że pod koniec tego samego listu król Zygmunt III Waza wymienia dzień 10 stycznia 1609 roku za datę nadania Sokółce praw miejskich oraz wyznaczenie poniedziałku dniem targowym. Nie ma zatem żadnego problemu z dokładnym ustaleniem terminu jubileuszu - powiedział Marian Biziuk, historyk-amator z Sokółki.
    Ostatnia noc króla
    W ciągu swoich blisko 400-letnich dziejów miasto gościło wiele ważnych osobistości. Dwukrotnie przez Sokółkę przejeżdżał król Władysław IVWaza.
    - Ten władca uczynił zresztą z naszego miasta oprawę, czyli ślubne nadanie dla swoich dwóch żon: Cecylii Renaty i Ludwiki Marii Gonzagi. Ta druga sprowadziła z Francji do Sokółki trzech współpracowników św. Wincentego a Paulo. Królowa chciała bowiem założyć w Sokółce seminarium duchowne diecezji wileńskiej. W 1655 roku zakonnicy wyjechali jednak do Warszawy - wyjaśnił Marian Biziuk.
    Noc z 11 na 12 stycznia 1795 roku spędził w Sokółce król Stanisław August Poniatowski, który w otoczeniu dragonów rosyjskich i kozaków udawał się do Grodna. Król do kraju nigdy już nie wrócił.
    Sokółkę odwiedził również Tadeusz Kościuszko, a także Marszałek Piłsudski.
    Warunki są
    - Na szczęście nasze miasto nie podzieliło losów niektórych miejscowości z powiatu sokólskiego, które z różnych przyczyn utraciły prawa miejskie. Czym możemy się dzisiaj pochwalić? Bez przygotowania trudno na to odpowiedzieć. Z pewnością jesteśmy miastem z przyszłością. Kiedy inni narzekają na ujemny przyrost naturalny, my nie musimy się tym martwić, bo w Sokółce panuje w tym zakresie równowaga. Z racji swojego położenia stanowimy łącznik między wschodem a zachodem Europy. Mamy zatem warunki do rozwoju. Sądzę, że za kilkanaście lat teren między Kuźnicą a Sokółką będzie zabudowany. Każdy się chyba zgodzi, że nasze miasto potrzebuje obwodnicy. Ostatnie zapewnienia władz centralnych są takie, że Sokółka będzie ją miała około 2010 roku. Być może obwodnica stanie się prezentem na jubileusz miasta - powiedział burmistrz.

    Czytaj także

      Komentarze

      Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo