Współczesna
    TV

    Współczesna TV

    Rozwiń
    Współczesna
    TV
    Zwiń

    Współczesna TV

    Współczesna TV, czyli nowa telewizja internetowa. Od poniedziałku do piątku specjalnie dla Was tworzymy ekskluzywne materiały wideo dotyczące regionu!

    Adam Mazurek

    Gazeta Współczesna

    Aktualizacja:

    Gazeta Współczesna

    - Co roku przeżywamy ten sam koszmar, całą zimę żyjemy bez wody - załamuje ręce Krystyna Romanowska. Zarzuca administratorowi zaniedbanie obowiązków i obietnice bez pokrycia. Zakład Administracji Domów Mieszkalnych odpiera zarzuty twierdząc, że przyczyną zamarzania wody w rurach są... "niesforni" sąsiedzi.

    Krystyna Romanowska od ośmiu lat mieszka w domu przy ul. Traugutta w Grajewie. Dla jej rodziny zima to najtrudnieszy okres w roku. Co roku zamarzająca woda w rurach uniemożliwia wykonywanie większości domowych czynności. Kobieta zarzuca zarządcy mieszkania bezczynność oraz złą wolę.
    - Za własne pieniądze przywróciliśmy z mężem mieszkanie do stanu użyteczności, ale za zamarzającą wodę w przestarzałych i źle docieplonych rurach odpowiadać powinien zarządca - denerwuje się kobieta. - Ale on nie poczuwa się do odpowiedzialności, ponieważ w budynku mieszka tylko jedna rodzina. Uważa, że problemu nie ma.
    Budynkiem zarządza Zakład Administracji Domów Mieszkalnych. Dyrektor ZADM zapewnia, że przed każdym sezonem zimowym sprawdza instalację wodną wszystkich domów komunalnych w mieście, a przyczyn kłopotów rodziny Romanowskich należy szukać zupełnie gdzie indziej. Ich sąsiedzi pracują poza Grajewem i do miasta przyjeżdżają tylko na weekendy.
    - Woda zamarza, bo te mieszkania są nieogrzewane - tłumaczy mówi Edward Kupiec, dyrektor ZADM. - Mieszkania stoją puste, woda jest nieużytkowana.
    Romanowscy już kolejny rok walczą o poprawę sytuacji.
    - Każda zima to dla nas kłopot, pan Kupiec nie raz już obiecywał docieplenie oraz zabezpieczenie rur, ale na obiecankach się kończy - żali się Krystyna Romanowska.
    Jednak dyrektor Kupiec pozostaje nieugięty.
    - Uważam, że rury są odpowiednio docieplone i zabezpieczone, a my nie możemy zmusić pozostałych lokatorów do ogrzewania pomiesczeń - twierdzi.
    To nie pierwszy przypadek, w którym lokatorzy mieszkań komunalnych zarządzanych przez ZADM skarżą się na brak pomocy ze strony administratora. Zamarzające rury z bieżącą wodą, przeciekające dachy, przenikliwa wilgoć w mieszkaniach oraz brak remontów zaniedbanych budynków to stała lista zarzutów kierownych pod adresem grajewskiego zarządcy.
    - Wszystkie rutynowe przeglądy i bieżące działania naszych pracowników wystarczają, aby zapewnić odpowiedni standard - uważa dyrektor Kupiec.

    Czytaj także

      Komentarze

      Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama