Współczesna
    TV

    Współczesna TV

    Rozwiń
    Współczesna
    TV
    Zwiń

    Współczesna TV

    Współczesna TV, czyli nowa telewizja internetowa. Od poniedziałku do piątku specjalnie dla Was tworzymy ekskluzywne materiały wideo dotyczące regionu!

    "Wieści" czy tuba?

    "Wieści" czy tuba?

    (tam)

    Gazeta Współczesna

    Aktualizacja:

    Gazeta Współczesna

    "Wieści sejneńskie", taki tytuł będzie miał nowy dwutygodnik, który za kilka dni trafi na rynek czytelniczy w Sejnach.
    Będzie to czwarte pismo ukazujące się w liczącym nieco ponad 21 tys. mieszkańców powiecie, a drugie, do którego dopłacać będzie miejski samorząd.
    - Jesteśmy jedynym powiatem w Polsce, który nie ma swojej gazety samorządowej - powołanie "Wieści" uzasadnia Jan Stanisław Kap, burmistrz Sejn. - Wydawana przez Stowarzyszenie Samorządów Ziemi Sejneńskiej, między innymi z naszych składek, "Sejneńszczyzna", jest pismem dla intelektualistów. Nie do wszystkich trafia komercyjny dwutygodnik szukający krwi i goniący za sensacją. Ludzie potrzebują rzetelnej informacji o tym, co dzieje się w mieście. Takich mają dostarczyć "Wieści".
    Burmistrz nie chciał, a może nie potrafił, odpowiedzieć na pytanie o koszty. Zaprzeczył tylko krążącym po mieście plotkom, że naczelnej gazety obiecał mieszkanie komunalne.
    "Wieści" będą ośmiostronicowym dwutygodnikiem, z kolorową pierwszą i ostatnią stroną. Jak wynika z naszych informacji jednorazowy koszt wydania takiej gazety, przy nakładzie ok. 1000 egzemplarzy, to minimum 1.000 zł.
    Redaktorem naczelnym została studentka dziennikarstwa UW, a sekretarzem jej ojciec, fotografik, pracownik Ośrodka Kultury. Oboje bez doświadczenia w redagowaniu gazety.
    - To młoda i ambitna osoba - o naczelnej mówi Andrzej Mocarski, przewodniczący rady miejskiej. - Wierzę, że sobie poradzi.
    Innego zdania są mieszkańcy miasta.Nawet ci blisko związani z ratuszem.
    - Ta gazeta, to najlepszy dowód, że zbliżają się wybory - twierdzi proszący o anonimowość radny z rządzącego miastem "bloku burmistrza". - Kap zapowiedział, że będzie ubiegał się o ponowny wybór. Potrzebuje tuby, przez którą nagłośni swoje rzekome sukcesy. Bo w rzeczywistości chwalić się nie bardzo ma czym.
    Z zarzutami nie zgadza się zainteresowany.
    - Cenię krytykę, ale nie krytykanctwo, a tak odbieram wypowiedź radnego. A z ocenami poczekajmy do ukazania się "Wieści" - uważa Kap.

    Czytaj także

      Komentarze

      Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama