Współczesna
    TV

    Współczesna TV

    Rozwiń
    Współczesna
    TV
    Zwiń

    Współczesna TV

    Współczesna TV, czyli nowa telewizja internetowa. Od poniedziałku do piątku specjalnie dla Was tworzymy ekskluzywne materiały wideo dotyczące regionu!

    Wyciśnięte rekordy

    Wyciśnięte rekordy

    (Jot)

    Gazeta Współczesna

    Aktualizacja:

    Gazeta Współczesna

    Blisko 30 zawodników zmagało się w niedzielę w Hajnowskim Domu Kultury w V Otwartych Mistrzostwach Miasta w Wyciskaniu Sztangi (leżąc). W turnieju brali udział siłacze nie tylko z Hajnówki, ale również z białostockich klubów. Wśród startujących znalazł się nawet mistrz Polski w kategorii do 70 kg Piotr Niemyjski. Na zawodach padło kilka rekordów życiowych.
    Tegoroczna edycja przebiegła przy bardziej restrykcyjnych zasadach m.in. dyskwalifikowane były próby z wykonanym tzw. mostkiem. Przestrzegania regulaminu pilnowało trzech sędziów.
    - Nie spodziewałam się takiego wyniku - mówi Artur Tumiel z Hajnówki, zwycięzca w kategorii powyżej 110 kg. - Wycisnąłem 217,5 kg. Poziom zawodników był wysoki, a rywalizacja trudna. Zawody prowadziły m.in. dziewczęta z hajnowskiego liceum. Może z tego powodu wysoki poziom adrenaliny pozwalał na bicie rekordów życiowych.
    Organizatorem zawodów był Ośrodek Sportu i Rekreacji w Hajnówce, Hajnowski Dom Kultury oraz młodzież z II klasy Liceum z Dodatkową Nauką Języka Białoruskiego. Zwycięzcy otrzymali puchary oraz odżywki ufundowane przez Artura Tumiela. Zawodnik wyłoniony według tzw. tabeli Wilksa uwzględniającej wagę ciała do podniesionego ciężaru, Marian Czarkowski z Białegostoku, otrzymał kino domowe. Nagrodę ufundowała Beata Korniluk, uczennica liceum, jedna z organizatorek imprezy. Atrakcją zawodów były nagrody dla publiczności - piłki, które ufundowała Ewelina Grzelak.
    - Jestem bardzo zadowolona z przebiegu zawodów - powiedziała Beata Korniluk. - Pomagałam rok temu w organizowaniu turnieju, a tę edycję przygotowałam z kolegami i koleżankami z klasy. Razem z Eweliną Grzelak, Magdą Onikiuk, Adamem Golonko i Mariuszem Pańkowskim zajęliśmy się zawodami od początku do końca. Uczestnikom turnieju podobała się organizacja oraz nagrody. Obiecali przyjechać za rok.

    Czytaj także

      Komentarze

      Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama