Współczesna
    TV

    Współczesna TV

    Rozwiń
    Współczesna
    TV
    Zwiń

    Współczesna TV

    Współczesna TV, czyli nowa telewizja internetowa. Od poniedziałku do piątku specjalnie dla Was tworzymy ekskluzywne materiały wideo dotyczące regionu!

    Sukces wojskowych chirurgów

    Sukces wojskowych chirurgów

    NIKI

    Gazeta Współczesna

    Aktualizacja:

    Gazeta Współczesna

    EŁK. Jest szansa, że chorzy z Ełku i okolic z powikłaniami miażdżycowymi nie będą musieli wyczekiwać w kolejce na operację w klinikach i będą operowani na miejscu. W piątek lekarze ze szpitala wojskowego po raz pierwszy wszczepili pacjentowi protezę naczyniową. Ta skomplikowana operacja jeszcze nigdy nie była wykonywana w Ełku.
    Po raz pierwszy ełccy lekarze podjęli się tak trudnej operacji.
    - 60-letni pacjent z powodu powikłań miażdżycowych miał niedowład kończyn dolnych. Groziła mu martwica. Musieliśmy wszczepić protezy naczyniowe, aby przywrócić krążenie - mówi major dr. Robert Rafało, chirurg ze 108. Szpitala Wojskowego w Ełku, który przeprowadzał operację. To jedyny w Ełku specjalista od chirurgii naczyniowej.
    Wszczepili sztuczne żyły
    Ponieważ tak skomplikowanej operacji nie wykonywano w szpitalu wojskowym, tutejszych chirurgów wspierało dwóch lekarzy z Wojskowego Instytutu Medycznego z Warszawy - podpułkownik Krzysztof Staroń, chirurg naczyniowy oraz Andrzej Pasiak, anestezjolog.
    Operacja polegała na wszczepieniu sztucznego naczynia prowadzącego od tętnicy głównej z dwoma rozwidleniami do naczyń udowych.
    Tego typu operacje wykonywane są jedynie w ośrodkach klinicznych, takich jak Białystok czy Warszawa. Jak mówią lekarze, niosą za sobą duże ryzyko powikłań, wymagają doświadczenia.
    - Nigdy do końca nie wiadomo, jak daleko postąpił proces miażdżycowy. To okazuje się dopiero po otwarciu jamy brzusznej - mówi R. Rafało. - Operacja 60-letniego pacjenta z Ełku przebiegła bez niespodzianek. - Rokowania są pomyślne.
    Sami sfinansowali operację
    Operacja została przeprowadzona w Ełku tylko dzięki temu, że Krzysztof Mawlichanów, komendant 108. Szpitala Wojskowego wygospodarował pieniądze i podjął decyzję o jej sfinansowaniu ze środków niepochodzących z kontraktu.
    Szpital Wojskowy ma w planach otwarcie pododdziału chirurgii naczyniowej. Wszystko będzie zależało od tego, czy uda się zakontraktować jego działalność.
    - To byłaby ogromna szansa dla naszych lekarzy, którzy mieliby możliwość rozwijania się. Dla pacjentów wiązałoby się z komfortem poddania się operacji na miejscu, bez wyjeżdżania do ośrodków gdzieś w Polsce - dodaje R. Rafało.

    Czytaj także

      Komentarze

      Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama