Miał tylko 20 lat. Motor kupił dwa dni przed wypadkiem....

Miał tylko 20 lat. Motor kupił dwa dni przed wypadkiem. Zginął na miejscu (zdjęcia, wideo)

Fot. Tygodnik Ostrołęcki

Gazeta Współczesna

Gazeta Współczesna

Miał tylko 20 lat. Motor kupił dwa dni przed wypadkiem. Zginął na miejscu (zdjęcia, wideo)

©Fot. Tygodnik Ostrołęcki

Honda rozpadła się na kawałki.
Miał tylko 20 lat. Motor kupił dwa dni przed wypadkiem. Zginął na miejscu (zdjęcia, wideo)

©Fot. Tygodnik Ostrołęcki

6 zdjęć
Przejdź do galerii

Galeria dostępna tylko dla abonentów Gazety Współczesnej

Śmiertelny wypadek motocyklisty

Śmiertelny wypadek motocyklisty

Link do głównego zdjęcia

©Tygodnik Ostrolecki



W miejscowości Olszewo - Borki, na skrzyżowaniu ulic Warszawskiej i Broniewskiego, doszło do zderzenia motocykla z samochodem osobowym.

W wyniku wypadku na miejscu zginął 20-letni motocyklista z Warszawy. 56-letniemu kierowcy rovera, mieszkańcowi Ostrołęki, nic się nie stało. Po zbadaniu alkomatem okazało się, że był trzeźwy.

- Siła uderzenia motocykla w auto była ogromna. Honda rozpadła się na kawałki, a samochód został zepchnięty do rowu - mówi podkomisarz Dariusz Wesołowski, rzecznik KMP w Ostrołęce.

Na forum post zamieścił jeden ze znajomych tragicznie zmarłego 20-latka. ~S.~ poinformował, że mieszka na tym samym osiedlu, na którym mieszkał młody motocyklista.

"Z tego, co wiem, to motocykl kupił dwa dni przed wypadkiem, miał poza tym dopiero 20 lat... Więc chyba trochę za wcześnie było na takie międzymiastowe podróże - od Warszawy to jednak był kawałek. To tylko moja subiektywna uwaga." - napisał ~S.~

Źródło: Tygodnik Ostrołęcki

Młody motocyklista miał hondę od dwóch dni. Zginął tragicznie pod Ostrołęką (drastyczne wideo i zdjęcia)

Komentarze (10)

Wszystkie komentarze (10) forum.wspolczesna.pl

Najnowsze wiadomości

Zobacz więcej

Najczęściej czytane

Polecamy

Wideo