Współczesna
    TV

    Współczesna TV

    Rozwiń
    Współczesna
    TV
    Zwiń

    Współczesna TV

    Współczesna TV, czyli nowa telewizja internetowa. Od poniedziałku do piątku specjalnie dla Was tworzymy ekskluzywne materiały wideo dotyczące regionu!

    (KS)

    Gazeta Współczesna

    Aktualizacja:

    Gazeta Współczesna

    Do każdego spotkania podchodzimy w identyczny sposób. Ale w podświadomości zawodników jest coś takiego, że mecze z silnymi rywalami wyzwalają dodatkowe emocje - mówi trener Jagiellonii Adam Nawałka. Takie emocje towarzyszą sobotniej konfrontacji z KSZO Ostrowiec Świętokrzyski. To prawdziwy hit! KSZO wygrało ostatnie trzy mecze i zajmuje trzecie miejsce w tabeli. Ale dopiero w starciu z Jagą zobaczymy na co ich stać. Początek spotkania o 14.30 na stadionie przy ulicy Słonecznej.
    Niestety, przed drugoligowym szlagierem żółto-czerwonych nie omijają problemy. Największym jest choroba Ernesta Konona. "Erni" jest mocno przeziębiony. Od środy nie trenuje.

    Nie mógł rozmawiać

    - Ale mnie wzięło. Może to reakcja organizmu na szczepionkę przeciwko grypie. W środę nie mogłem nawet rozmawiać - z trudem cedzi słowa białostocki napastnik. - Dzisiaj jest już trochę lepiej. Mogłem spróbować wyjść na zajęcia. Ale jak mnie trener zobaczył, to od razu kazał jechać do domu.
    Nieobecność Konona w meczu z KSZO byłaby ogromnym osłabieniem naszej drużyny. Ernest jest "w gazie". W tym sezonie zdobył już pięć goli (4 w lidze i 1 w Pucharze Polski). Sam zawodnik nie dopuszcza do siebie myśli o tym, że mogłoby go zabraknąć w takim spotkaniu. - Czy zagram? No, a jak! Nie ma innej opcji. Jak człowiek ma formę, strzela bramki, to teraz odpuszczać? W takim meczu? Nic z tego. Jadę właśnie na kroplówki. Wcześniej też je przyjmowałem i pomogło. Wierzę, że lekarze postawią mnie na nogi. Muszę grać! - ożywia się Konon. - No chyba, że choroba nie puści. Jak nie będę gotowy, to nie wyjdę przecież na boisko, żeby robić z
    siebie błazna. W ataku jest komu grać.

    Kobeszko zagra dłużej

    Na rozwój wypadków czeka trener Nawałka. - Ernest nie wygląda za dobrze. Choroba porządnie daje mu się we znaki - przyznaje opiekun żółtoczerwonych. - Ostateczne decyzje zapadną w piątek. Wtedy ogłoszę kadrę. Jak "Erniego" zabraknie, to szansę otrzyma ktoś inny. Na pewno w dłuższym wymiarze czasowym zagra Wojtek Kobeszko. Choć na pewno nie jest jeszcze gotów na występ od pierwszej minuty.
    Szkoleniowiec zdradził także, że do składu dołączony zostanie Iwo Zubrzycki, który korzystnie zaprezentował się w grze kontrolnej z Piastem Białystok.
    Jagiellonia przed meczem z KSZO nie stosowała specjalnych przygotowań, ale do jednego odstępstwa doszło. Nawałka zdecydował, że tym razem nie będzie tradycyjnego zgrupowania za miastem. Piłkarze spotkają się w sobotę, na kilka godzin przed meczem.

    Trener Jagiellonii Adam Nawałka o meczu z KSZO: - Przede wszystkim będzie liczyła się konsekwencja w grze. Zawsze staramy się opanować środkową strefę boiska i stamtąd prowadzić grę ofensywną. Jesteśmy faworytem i nie możemy cofać się do obrony. Nie możemy pozwolić też, by po stracie piłki przeciwnik mógł wyprowadzić szybką akcję.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Czytaj także

      Komentarze

      Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Polecamy

      "Między nami dziewczynami". Poradnik dla mam i córek

      Lupus Media - białostocka agencja podbija rynek reklamowy

      Lupus Media - białostocka agencja podbija rynek reklamowy

      Dożynki 2017 - zobacz dodatek

      Dożynki 2017 - zobacz dodatek

      Dołącz do naszego newslettera i odbierz prezent

      Dołącz do naszego newslettera i odbierz prezent

      Gry On Line - Zagraj Reklama