(KS)

    Gazeta Współczesna

    Aktualizacja:

    Gazeta Współczesna

    Turcja od kilku lat jest wymarzonym miejscem przygotowań do rundy wiosennej dla wielu klubów z całej Europy. W tym także z Polski. Teraz jednak na piłkarzy padł blady strach. Wszystko oczywiście za sprawą ptasiej grypy.
    Rozprzestrzeniający się wirus powoduje, że wiele zespołów rezygnuje z tureckiej eskapady. Przypomnijmy, że na Riwierę wybierają się chociażby futboliści białostockiej Jagiellonii.

    Nasłuchują wieści z Turcji
    - W Turcji przebywają obecnie zespoły Wisły Kraków i Amiki Wronki - uspokaja opiekun Jagi Adam Nawałka. - Będziemy nasłuchiwać, czy nie mają jakichś problemów. Zresztą z uwagą śledzimy rozwój wydarzeń w tym kraju.
    Na razie nikt nie mówi o zmianie planów przygotowań. Gdyby jednak zaszła taka konieczność, to jest jeszcze czas na korekty. Żółto-czerwoni zgrupowanie rozpoczynają 14 lutego (potrwa ono do 25.02).
    A z problemami należy się liczyć. I nie chodzi tutaj o samą możliwość zarażenia wirusem. Specjaliści uważają, że przy zachowaniu ostrożności nie ma żadnego ryzyka. Ale nie wszystkich to przekonuje. Wiele klubów już odwołało swój wyjazd do Turcji. W tej sytuacji drużyny, które tego nie zrobiły, mogą mieć kłopoty ze znalezieniem sparingpartnerów.
    Dotknęło to już wspomnianą Wisłę. Mistrzowie Polski na koniec obozu mieli spotkać się z Grasshoppersem Zurych. Mecz został odwołany. Szwajcarzy przestraszyli się ptasiej grypy. Ich śladem poszło także sporo klubów niemieckich.
    W Polsce również zaczyna się mała psychoza. Turcję na Cypr zamieni najprawdopodobniej Korona Kielce. Niewykluczone, że z wyjazdu zrezygnuje też Zagłębie Lubin. Alternatywą może być Hiszpania lub Francja.
    Także lider drugiej ligi, Widzew Łódź przewidywał zgrupowanie w Turcji. Ostatecznie zdecydowano się na Niemcy. W tym przypadku ptasia grypa nie była jednak głównym powodem zmiany planów. Wybrano niemiecką ofertę, bo była podobno tańsza. Poza tym łodzianie nie chcieli powtarzać schematu sprzed roku. Wtedy też przygotowywali się do rundy wiosennej w Turcji i... nie awansowali do ekstraklasy.

    W Kniei nic nie grozi
    - Trzymamy rękę na pulsie - powtarza trener Nawałka. Jego podopiecznym na razie nic nie grozi. Jagiellończycy wczoraj zakończyli drugi dzień zgrupowania w odciętym od świata ośrodku BGŻ Knieja położonym w środku lasu, w pobliżu Rajgrodu.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Czytaj także

      Komentarze

      Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Polecamy

      Najlepsze firmy zatrudniają na Podlasiu. Sprawdź, co czeka na Ciebie

      Najlepsze firmy zatrudniają na Podlasiu. Sprawdź, co czeka na Ciebie

      Lupus Media - białostocka agencja podbija rynek reklamowy

      Lupus Media - białostocka agencja podbija rynek reklamowy

      Jak mieć prąd przez 3 miesiące za darmo?

      Jak mieć prąd przez 3 miesiące za darmo?

      Dołącz do naszego newslettera i odbierz prezent

      Dołącz do naszego newslettera i odbierz prezent