Współczesna
    TV

    Współczesna TV

    Rozwiń
    Współczesna
    TV
    Zwiń

    Współczesna TV

    Współczesna TV, czyli nowa telewizja internetowa. Od poniedziałku do piątku specjalnie dla Was tworzymy ekskluzywne materiały wideo dotyczące regionu!

    Krzysztof Sokólski

    Gazeta Współczesna

    Aktualizacja:

    Gazeta Współczesna

    3:0 z Radomiakiem Radom i 0:3 z Unią Janikowo. To wyniki wczorajszych sparingów, jakie Jagiellonia rozegrała na boisku ze sztuczną nawierzchnią w Płocku.
    To były pierwsze gry kontrolne naszych piłkarzy podczas zgrupowania w Nowych Rumunkach niedaleko Płocka. Kolejny sprawdzian formy czeka żółto-czerwonych w sobotę. Tego dnia białostoczanie zmierzą się z Polonią Warszawa.

    Aktywny "Łata"
    W meczu przeciwko drugoligowemu Radomiakowi Jaga wystąpiła w najsilniejszym składzie (zabrakło jedynie Łukasza Nawotczyńskiego, który znowu się rozchorował). I zaprezentowała się z dobrej strony.
    W 36 minucie Dariusz Łatka posłał ze środka boiska prostopadłą piłkę do Ernesta Konona. Ten zagrał ją wzdłuż bramki do Wojciecha Kobeszki, który dopełnił tylko formalności. Do przerwy podopieczni trenera Adama Nawałki prowadzili 1:0.
    Kolejne bramki padły po zmianie stron. Najpierw Robert Speichler z dziecinną łatwością ograł Piotra Dudę i pewnym strzałem pokonał Pawła Gałczyńskiego. Wynik spotkania ustalił rozgrywający doskonałe spotkanie Łatka. W 80 minucie potężnie huknął z kilkunastu metrów na bramkę rywali. Gałczyński zdołał odbić strzał. "Łata" jako pierwszy dobiegł jednak do piłki i uderzeniem głową skierował ją do siatki.
    Zwycięstwo Jagiellonii było zasłużone, choć może za wysokie. Radomiak też miał swoje okazje. Największe niebezpieczeństwo groziło nam ze strony Tomasza Brzyskiego, jeszcze niedawno przymierzanego do Jagi. Brzyski w 30 minucie urwał się białostockim obrońcom, ale przegrał pojedynek sam na sam z Adamem Piekutowskim. Potem groźnie strzelał z rzutu wolnego, ale trafił w poprzeczkę.

    Za dużo błędów
    Zdecydowanie gorzej zaprezentował się nasz drugi zespół. Jagiellończycy popełnili za dużo błędów i przegrali z trzecioligową Unią Janikowo 0:3. W spotkaniu tym testowany był obrońca Pogoni Grodzisk Mazowiecki Artur Wolski. Nie wytrzymał kondycyjnie trudów meczu i pod jego koniec zastąpił go trener przygotowania fizycznego Dariusza Jurczaka.

    Jagiellonia Białystok - Radomiak Radom 3:0 (1:0)
    Bramki: Kobeszko 36, Speichler 50, Łatka 80.
    Jagiellonia: Piekutowski (70 Zając) - Jakubowski, Napierała, Markiewicz, Chańko - Łatka, Sobociński, Speichler, Sobolewski - Konon (46 Staniszewski), Kobeszko.
    Radomiak: Borkowski (46 Gałczyński) - Nykiel (55 Rysiewski), Duda (78 Boryczka), Michalski, Wachowicz, Majić (46 Skórnicki), Błażejewski (46 Studen), Szwed (55 Iwanowski), Brzyski (46 Barzyński), Okińczyc (65 Kacprzak), Uss (46 Udenkwor).

    Jagiellonia Białystok - Unia Janikowo 0:3 (0:1)
    Jagiellonia: Zając (68 Czapliński) - Michalewicz, Kolasa, A. Kubik, Wolski (75 Jurczak) - Zubrzycki, Żuberek (68 Juzwa), Zalewski, Piegzik - Staniszewski (46 Konon), Moskal.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Czytaj także

      Komentarze

      Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Polecamy

      "Między nami dziewczynami". Poradnik dla mam i córek

      Lupus Media - białostocka agencja podbija rynek reklamowy

      Lupus Media - białostocka agencja podbija rynek reklamowy

      Dożynki 2017 - zobacz dodatek

      Dożynki 2017 - zobacz dodatek

      Dołącz do naszego newslettera i odbierz prezent

      Dołącz do naszego newslettera i odbierz prezent

      Gry On Line - Zagraj Reklama