Współczesna
    TV

    Współczesna TV

    Rozwiń
    Współczesna
    TV
    Zwiń

    Współczesna TV

    Współczesna TV, czyli nowa telewizja internetowa. Od poniedziałku do piątku specjalnie dla Was tworzymy ekskluzywne materiały wideo dotyczące regionu!

    Krzysztof Sokólski

    Gazeta Współczesna

    Aktualizacja:

    Gazeta Współczesna

    Podwójnym sparingiem z Polonią Warszawa piłkarze Jagiellonii zakończyli zgrupowanie w Nowych Rumunkach. Pierwszy mecz zakończył się porażką białostockiego zespołu 0:1, drugi remisem 1:1.
    Na boisku ze sztuczną nawierzchnią w Płocku obejrzeliśmy ciekawe spotkania. Zwłaszcza konfrontacja pierwszych drużyn Jagi i Polonii stała na niezłym poziomie.

    Brakowało świeżości
    Pierwsi zaatakowali "poloniści". Do przerwy mieli sporą przewagę, co udokumentowali golem. W 18 minucie z głębi pola piłkę zagrywał "mózg" Czarnych Koszul Dariusz Dźwigała. Podanie spadło za plecy naszych obrońców, przejął je Adam Cichon i technicznym uderzeniem pokonał wychodzącego z bramki Adama Piekutowskiego. Polonia nadal atakowała. Widać było, że jej piłkarze są szybsi od jagiellończyków. Tym po ciężkich treningach wyraźnie brakowało świeżości.
    - Ciężko pracujemy, ale wiemy po co to robimy - zauważył Wojciech Kobeszko.
    Mimo wyraźnego zmęczenia, Jaga miała swoje okazje. W 21 minucie właśnie "Kobi" uderzając głową nie trafił do bramki. W drugiej połowie jego kolejną "główkę" wybronił Michał Chamera. - Może nie były to superokazje, ale przy odrobinie dokładności mogłem zdobyć przynajmniej jednego gola - powiedział napastnik żółto-czerwonych.
    Po przerwie szans na wyrównanie było zresztą dużo więcej. Wspomnijmy tylko, że w 73 minucie zmierzającą do siatki, po uderzeniu Remigiusza Sobocińskiego, piłkę tuż przed linią bramkową zatrzymał jeden z obrońców Polonii. Gwoli ścisłości dodać należy, że pierwszoligowcy nie pozostawali dłużni. Cały czas groziło nam spore niebezpieczeństwo ze strony stołecznych napastników Ensara Arifovica, a zwłaszcza Marka Citki.

    Do Płocka chyba wrócimy
    W meczu "drugich drużyn" Jagiellonii i Polonii już pierwsza akcja Czarnych Koszul przyniosła im prowadzenie. Do bramki trafił Jacek Kosmalski. Wyrównał w 52 minucie Arkadiusz Kubik, wykorzystując rzut karny podyktowany za faul na Dzidosławie Żuberku. To nie był jedyny karny w tym spotkaniu. W 84 minucie strzał z jedenastu metrów Kosmalskiego obronił 17-letni Maciej Majewski, ratując remis dla swojej drużyny.
    W drugim sparingu trener Adam Nawałka sprawdził dwóch zawodników. Kameruńczyk Georges Mbom Essousse oraz Rafał Onofryjuk (ostatnio grał na wypożyczeniu w Mieszku Gniezno) nie wypadli za dobrze i rozpoczęli już poszukiwania nowych klubów.
    Natomiast jagiellończycy będą od wtorku trenować w Białymstoku (dzisiaj mają wolne). W czwartek ponownie wyjadą do Płocka (ewentualnie na warszawskie Bemowo). W piątek zagrają tam sparing prawdopodobnie z ŁKS-em Łomża. W sobotę wrócą na Podlasie, by w poniedziałek wyruszyć na zgrupowanie do Turcji.

    Jagiellonia Białystok - Polonia Warszawa 0:1 (0:1)
    Bramka: Cichon 18.
    Jagiellonia: Piekutowski (77 Zając) - Jakubowski, Napierała, Markiewicz, Chańko - Łatka, Speichler, Sobociński, Sobolewski - Konon (46 Moskal), Kobeszko.
    Polonia: Simunić (60 Chamera) - Gołaszewski, Markowski, Bąk, Kozubek - Cichon, Dźwigała, Di Buono, Zasada - Citko, Arifović.

    Jagiellonia Białystok - Polonia Warszawa 1:1 (0:1)
    Bramki: Kubik 52-karny - Kosmalski 1.
    Polonia: Chamera (30 Fogler) - Głowacki, Stokowiec, Dudek, Swisher (78 Goliński) - Biernacki, Terlecki, Piątek (70 Jarosiewicz), Seweryn (75 Mąka) - Sajdak (77 Gołębiewski), Kosmalski.
    Jagiellonia: Zając (46 Czapliński, 77 Majewski) - Falkowski, Onofryjuk, Kolasa, Kubik - Staniszewski, Juzwa, Zalewski, Piegzik - Moskal (46 Mbom Essousse), Żuberek (53 Michalewicz).

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Czytaj także

      Komentarze

      Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Polecamy

      "Między nami dziewczynami". Poradnik dla mam i córek

      Lupus Media - białostocka agencja podbija rynek reklamowy

      Lupus Media - białostocka agencja podbija rynek reklamowy

      Dożynki 2017 - zobacz dodatek

      Dożynki 2017 - zobacz dodatek

      Dołącz do naszego newslettera i odbierz prezent

      Dołącz do naszego newslettera i odbierz prezent

      Gry On Line - Zagraj Reklama