Współczesna
    TV

    Współczesna TV

    Rozwiń
    Współczesna
    TV
    Zwiń

    Współczesna TV

    Współczesna TV, czyli nowa telewizja internetowa. Od poniedziałku do piątku specjalnie dla Was tworzymy ekskluzywne materiały wideo dotyczące regionu!

    Mecze jak ostrzejszy trening

    Mecze jak ostrzejszy trening

    Zdjęcie autora materiału

    Aktualizacja:

    Gazeta Współczesna

    - Wyniki mnie cieszą, mniej styl, w jakim odnieśliśmy zwycięstwa - powiedział trener Pronaru-Zeto-AZS Czesław Tobolski. Jego podopieczne nie zostały zmuszone do zagrania na sto procent swoich możliwości. Białostoczanki pewnie wygrały dwa razy z Politechniką Radom.
    Za tydzień odniosą trzecie zwycięstwo w spotkaniu wyjazdowym i do awansu do I ligi zostaną do pokonania dwie przeszkody - finał grupy III, a potem baraż ze zwycięzcą grupy IV.
    - Myślałyśmy, że będzie trudniej. W sezonie zasadniczym dwa razy męczyłyśmy się z Politechniką, wygrywając po 3:1 - mówiła Joanna Szeszko, kapitan Pronar-Zeto-AZS. - Nie wiem, może rywalki nie wierzyły w sukces.
    Okres zaciętej walki w ciągu dwóch spotkań sprowadził się do jednego seta meczu sobotniego.
    W drugiej partii radomianki prowadziły 22:20. Jednak nie po raz pierwszy akademiczki udowodniły, że w trudnych momentach potrafią pokazać wyższość nad słabszymi ligowymi rywalkami. Po serwisie Justyny Sachmacińskiej zrobiło się 23:22, a decydujący punkt blokiem zdobyła Katarzyna Kalinowska.
    Poza tymi momentami, osłabione grypą dziewczęta z Radomia nie zagroziły gospodyniom.
    - Ostatnio dużo ćwiczymy grę kombinacyjną, aby w najważniejszych meczach utrudnić przeciwnikowi rozszyfrowanie nas na bloku. W tych dwóch spotkaniach nasze rywalki umożliwiły nam takie próby - mówiła Joanna Szeszko.
    (miłk)
    Pronar-Zeto-AZS Białystok - AZS Politechnika Radom 3:0 (25:19, 25:23, 25:15) i 3:0 (25:18, 25:20, 25:14). Stan rywalizacji (do trzech zwycięstw):2:0.
    Pronar-Zeto-AZS (w obu meczach identyczny wyjściowy skład): Pałkiewicz, Szeszko, Kulik, Gosko, Sachmacińska, Kalinowska, Mróz (libero) oraz Tobiś (wchodziła w obu meczach), Piekarska (wchodziła w pierwszym spotkaniu).

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Czytaj także

      Komentarze

      Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Polecamy

      "Między nami dziewczynami". Poradnik dla mam i córek

      Lupus Media - białostocka agencja podbija rynek reklamowy

      Lupus Media - białostocka agencja podbija rynek reklamowy

      Dożynki 2017 - zobacz dodatek

      Dożynki 2017 - zobacz dodatek

      Dołącz do naszego newslettera i odbierz prezent

      Dołącz do naszego newslettera i odbierz prezent

      Gry On Line - Zagraj Reklama