Współczesna
    TV

    Współczesna TV

    Rozwiń
    Współczesna
    TV
    Zwiń

    Współczesna TV

    Współczesna TV, czyli nowa telewizja internetowa. Od poniedziałku do piątku specjalnie dla Was tworzymy ekskluzywne materiały wideo dotyczące regionu!

    "Skrzypek" koncertuje

    Miłosz Karbowski

    Gazeta Współczesna

    Aktualizacja:

    Gazeta Współczesna

    W tym sezonie kibice Pronaru Hajnówka muszą się przyzwyczaić do wielu rzeczy. Niektóre, jak nieobliczalność naszego zespołu, są mniej przyjemne. Najradośniejszą odmianę stanowi natomiast forma prezentowana przez "Traktory" w meczach wyjazdowych.

    Hajnowianie odnieśli czwarte kolejne zwycięstwo w hali przeciwników, pokonując Górnika Radlin 3:1. Już dwa tygodnie temu nazwaliśmy ich "drużyną obcego boiska".
    - Potwierdziliśmy to miano - mówi trener Pronaru Jacek Wesołowski.
    Długo zapowiadało się, że tym razem rywale znajdą sposób na naszą drużynę. W pierwszym secie goście zagrali po prostu słabo, a w drugim także długo przegrywali.
    - W pierwszej partii mieliśmy dwudziestoprocentową skuteczność w ataku.
    Gospodarze dobrze grali blokiem i szybko uzyskali przewagę - opowiada J. Wesołowski. - W drugim było podobnie. Przy stanie 18:21, po dwóch nieudanych atakach Krzyśka Hajbowicza, wpuściłem za niego Kamila Skrzypkowskiego. Nie mieliśmy już możliwości wzięcia czasu, a trzeba było coś zmienić. Jak się okazało, to było trafne posunięcie.
    "Skrzypek"dał się już poznać jako pozbawiony kompleksów młodzian, który w najważniejszych momentach gra luźno i dobrze jak na treningu. W Radlinie jego wejście odmieniło zespół. Pronar zdobył 4 punkty z rzędu, a przy którymś już setbolu "Skrzypek" popisał się skutecznym blokiem. W nagrodę został na boisku do końca meczu.
    - Po tym secie przestaliśmy grać chaotycznie. Spokojnie, pewnie, wreszcie widać było radość z gry - mówi Wesołowski.
    Efekt: dwa gładko wygrane sety 25:18 i 25:17. Dwie partie bez historii dla naszej drużyny. Mamy już 8 punktów przewagi nad strefą barażową. Można przestać się oglądać za siebie, a śmiało zacząć patrzeć w górę, w okolice 4. miejsca.

    Górnik Radlin - Pronar Hajnówka 1:3 (25:20, 27:29, 18:25, 17:25)
    Górnik: Lip, Stanek, Jaskulski, Kacperski, Kabziński, Szabelski, Szymczak (libero) oraz Barteczko, Pliński, Prudel.
    Pronar: Malczewski, Wołosz, Gołębski, Hajbowicz, Aleksandrowicz, Babińczuk, Łyczko (libero) oraz Skrzypkowski, Szumielewicz, Świrydowicz.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Czytaj także

      Komentarze

      Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Polecamy

      "Między nami dziewczynami". Poradnik dla mam i córek

      Lupus Media - białostocka agencja podbija rynek reklamowy

      Lupus Media - białostocka agencja podbija rynek reklamowy

      Dożynki 2017 - zobacz dodatek

      Dożynki 2017 - zobacz dodatek

      Dołącz do naszego newslettera i odbierz prezent

      Dołącz do naszego newslettera i odbierz prezent

      Gry On Line - Zagraj Reklama